Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Stany Zjednoczone przeprowadziły kolejną serię ataków na Iran, uderzając m.in. w centra dowodzenia, hangary lotnicze, magazyny dronów i infrastrukturę logistyczną. Po raz pierwszy w obecnej fazie eskalacji systemy obrony przeciwlotniczej uruchomiono w Teheranie. (więcej…)
Astronomowie po raz pierwszy wykryli oznaki atmosfery wokół skalistej planety znajdującej się w strefie zamieszkiwalnej swojej gwiazdy.
Chodzi o oddaloną od Ziemi o około 48 lat świetlnych super-Ziemię LHS 1140 b. Wyniki badań zostały opublikowane 16 lipca 2026 roku w czasopiśmie „Science”.
LHS 1140 b nie jest pierwszą znaną planetą położoną w strefie zamieszkiwalnej. Takich obiektów odkryto już wiele. Jest jednak pierwszą skalistą planetą znajdującą się w takim obszarze, w przypadku której wykryto oznaki zachowanej atmosfery. O jej istnieniu świadczy hel ulatniający się z górnych warstw gazowej powłoki planety.
Według ustaleń portalu Zero.pl Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w niemal 30 orzeczeniach stwierdził, że oceny wniosków o pieniądze z KPO dla kultury zostały przeprowadzone z naruszeniem prawa.
Część wnioskodawców, którzy wygrali przed sądem, otrzymała następnie propozycje umów przewidujących realizację projektów w terminach, które już minęły.
Program KPO dla kultury, którego operatorem został podlegający Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego Narodowy Instytut Muzyki i Tańca, obejmował niemal 300 mln zł przeznaczonych na granty i stypendia dla twórców, organizacji pozarządowych oraz instytucji kultury.
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że każdy kolejny irański atak na statek przepływający przez cieśninę Ormuz spotka się z uderzeniem na jeden most lub elektrownię w Iranie, również na terenie Teheranu lub w pobliżu stolicy. Administracja zapewnia, że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla żeglugi, mimo ponad 30 ataków na statki handlowe w ciągu trzech miesięcy.
„Za każdym razem, gdy Islamska Republika Iranu ostrzeliwuje statek w Cieśninie Ormuz, czy to za pomocą pocisku, rakiety, drona, czy jakiegokolwiek innego urządzenia lub broni, Stany Zjednoczone zbombardują i zniszczą JEDEN MOST LUB ELEKTROWNIĘ, w tym te znajdujące się obok lub w stolicy Teheranie” — napisał Trump na platformie Truth Social.
Zapowiedź została ogłoszona po nasileniu walk związanym z rozpadem tymczasowego porozumienia o zawieszeniu broni, zawartego w poprzednim miesiącu. Stany Zjednoczone i Iran zwiększyły częstotliwość ataków, a walka o kontrolę nad cieśniną Ormuz podniosła ryzyko powrotu do działań wojennych na pełną skalę.
Rozmowy miały dotyczyć możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i stanowić część nieoficjalnego kanału komunikacji utrzymywanego od 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli byli niemieccy politycy oraz osoby związane z rosyjskimi władzami. Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że jego rząd nie wiedział o tej inicjatywie i dowiedział się o niej dopiero z gazet.
We wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca w Baku przebywali jednocześnie byli wysocy rangą niemieccy urzędnicy oraz przedstawiciele związani z władzami Rosji. Podczas nieoficjalnego spotkania miały być omawiane możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, jednak władze Azerbejdżanu nie zostały poinformowane o rozmowach.
Zobacz też: Azerbejdżan zwiększy dostawy do Europy w obliczu niedoborów rosyjskich surowców
ciekawe z punktu widzenia interesów Grecji, która jest skonfliktowana z Turcją. Jeżeli Turcy zgodzą się na przyłączenie Szwecji i Finlandii do NATO w zamian za nowe F-16 i części do już używanych, to następnym krokiem mogło by być dostarczenie Grecji systemów które mogą „wyłączyć” Fy w przypadku potencjalnego ataku Turcji na Grecję.
Co oczywiście nie zmieni już faktu że Bałtyk stanie się wewnętrznym morzem NATO w którym flota bankruta ZSRR (obecnie Rosja) jest jak na widelcu dla rakiet NATO.
Jest tylko taki problem, że ten „FAKT” iż Bałtyk stanie się wewnętrznym morzem NATO NIE JEST FAKTEM a Turcja jest ostatnim z krajów które „kucną” przed groźbami USA bo w razie szantażu zamiast nowych F-16 kupią co innego. Zresztą Turcy już byli szantażowani przez Amerykanów wyłączeniem z programu F-35 w przypadku zakupu S-400 i nic to nie dało. Nie kupili Patriotów a kupili S-400. Tak więc jak już pisałem „czekaj tatka latka” 🙂
masz rację, że formalnie nie są jeszcze członkami NATO. To strona formalna bo od praktycznej strony amerykanie są w Szwecji i Finlandii a to kluczowy członek NATO. Poza tym Szwecja współpracuje z NATO od ponad 25lat więc przedmiot rozmowy jest „strikte” formalny.
Pytanie jak długo potrwa akcesja. Ruscy chyba zdają sobie sprawę z tego że blokowanie akcesji przez Turcję może nie trwać wiecznie, co oczywiści nie jest in na rękę.
Co do Turcji to dopiero zobaczymy jakie będą mieli pole manewru, ponieważ, to że wybrali S-400 (mówią że skuteczny system lecz wybrany z braku dostępu do patriotów) jest elementem gdy w której każdy chce coś ugrać dla siebie.
podsumowując.
Od strony praktycznej (nie mylić z formalną) Morze Bałtyckie już jest wewnętrznym morzem Sojuszu i sprzymierzeńców :).
Od strony praktycznej to wszystkie zmiany aktualnej architektury bezpieczeństwa w Europie są dla nas niekorzystne bo zwiększają zagrożenie dla Rosji a w konsekwencji dla nas. Gdyby cokolwiek stało się (oby nie) to w Obwodzie Kaliningradzkim oraz na Białorusi są Iskandery i Kalibry którymi dostaniemy po łbie jako pierwsi z powodu debilizmu naszych władz a potem to będzie już nam wszystko jedno czyim morzem wewnętrznym jest Bałtyk 🙂
Polska zawsze była zagrożeniem dla Ruskich dla tego mieliśmy 4 rozbiory a gdy nadarzy się okazja to zaatakują ponownie, więc Twój argument jest z natury błędny. W doktrynie ZSRR też było zniszczenie Polski gdyby NATO wygrywało, więc ponownie, Ruscy są zagrożeniem od wieków. 🙂 i nie mamy się co bać bo tak czy owak Ruski wrogiem. A Bałtyk defakto jest już zamknięty tak jak przestrzeń lotnicza w której Ruscy mogą poruszać się wąskim paskiem bo inaczej będzie słabo :).
Iskandery powiadasz? Policz ile mogli wyprodukować rok do roku, odejmij te które już wystrzelili i dowiesz się dla czego tak muszą się z nimi liczyć :).
I jeszcze jedno, Turcja gdyby chciała zmienić typ podstawowego myśliwca, to jest to projekt na lata…. długie lata a w między czasie w zasadzie nie mają alternatywy, zwłaszcza w przypadku „wymachiwania szabelką” w kierunku Grecji.
Po pierwsze Polska została „rozebrana” nie tylko przez ruskich ale przez TRZY MOCARSTWA a więc z historią nie liczysz się w ogóle (albo jej nie znasz). Po drugie zniszczenie Polski było w doktrynie USA a więc opowiadasz bzdury albo jesteś dyletantem. Po trzecie to Rosja była takim samym zagrożeniem dla nas jak Prusy a potem Niemcy. Przedtem to my byliśmy zagrożeniem dla ówczesnej Moskwy, Turcja była zagrożeniem dla nas itd. itp. a więc nie usiłuj nieudolnie szczuć nas na ruskich powołując się na konflikty historyczne bo takowe były w całej Europie i tylko IDIOTA kształtuje na ich podstawie swoją współczesną politykę zagraniczną. Nie bądź też taki wojowniczy w interesie swoich banderowskich przyjaciół pieprząc że „nie mamy się co bać” bo AKURAT MY JAKO KRAJ FRONTOWY MAMY SIĘ CO BAĆ i nikt w Polsce (oprócz idiotów i zdrajców) nie zamierza walczyć w interesie neobanderowskich wrogów. Iskanderów i Kalibrów ruskim też wystarczy aby dać nam solidnie „w łeb” pomimo Twojego żałosnego liczenia „ile MOGLI wyprodukować „rok do roku” 🙂 a ile wystrzelili”. Po czwarte to Turcja i tak nie da się Amerykanom szantażować i znajdzie alternatywę a JEŚLI Amerykanie tego szantażu spróbują to popisowo strzelą sobie w stopę 🙂
Chyba na zachodzie powstanie nowe określenie: demokratyczny szantaż, oczywiście z akcentem na demokratyczny
Ruscy to dopiero szantażują, albo jesteście w ruskiej orbicie wpływów albo Ruscy was napadną. Dzisiaj za tą ruSSką przyjaźń płacą Ukraińcy, walczą o swoją wolność z ruSSkimi nazistami z Wagnera.
A kto w 2003 roku szantażował oraz zaatakował Irak w celu „obrony demokracji” i spowodował śmierć 25 tys. cywilnych ofiar w ciągu 40 pierwszych dni aktywnej wojny i UWAGA: ponad 600 tys. na skutek okupacji i spowodowanego wojną chaosu?
na Polskę najechali ruscy i to cztery razy a Ty klarujesz że to nasz „potencjalny” wróg? 🙂 Tylko ruska onuca mogła by wymyśleć taką niedorzeczność.
Ruscy barbarzyńcy to wrogowie Polski i Polaków, 4 rozbiory świadkiem. Putas nie napada na Polskę tylko dla tego że Polska jest w NATO, ale gdy tylko nadarzy się okazja ruska swołocz ponownie nas zaatakuje.