Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Polska popiera wyłączenie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z unijnego systemu tymczasowej ochrony — podaje we wtorek RMF FM. Sprawa jest przedmiotem rozmów prowadzonych w Brukseli przed czwartkowym spotkaniem unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Dyskusja ma poprzedzić nową propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą przedłużenia ochrony tymczasowej dla Ukraińców do 2028 roku. Obecne przepisy wygasają w marcu przyszłego roku.
W maju do sądów Unii Europejskiej trafiły kolejne pozwy składane przez przedstawicieli rosyjskich elit objętych sankcjami po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Wśród osób domagających się zniesienia ograniczeń znajdują się członkowie rodzin najwyższych urzędników Kremla, znani rosyjscy artyści oraz osoby powiązane z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym.
Jedną z osób, które skierowały sprawę do sądu, jest Tatiana Nawka, mistrzyni olimpijska w łyżwiarstwie figurowym i żona rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa. Z dokumentów, do których dotarła agencja TASS, wynika, że zaskarżyła ona nałożone na nią sankcje do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Nawka została objęta ograniczeniami w czerwcu 2022 roku w ramach szóstego pakietu sankcji wobec Rosji.
Może Cię zainteresować: UE może objąć sankcjami patriarchę Cyryla
Nowe dane Veson i Clarksons potwierdzają, że zarejestrowane w Grecji podmioty posiadają największą flotę tankowców wśród wszystkich państw świata.
Veson Nautical to firma technologiczna z USA specjalizująca się w oprogramowaniu dla żeglugi handlowej. Natomiast to jedna z największych na świecie firm brokerskich i usługowych w branży handlu morskiego. Jak oszacowały te podmioty wartość czynnej floty tankowców należącej do pomiotów zarejestrowanych w Grecji szacuje się na 66,3 mld dolarów. Na kolejnym miejscu plasują się Chiny z 39,6 mld dolarów, wyprzedzając Japonię z 24,5 mld dolarów, Singapur z 20,2 mld dolarów i Koreę Południową z 16,2 mld dolarów.
Jak przytacza grecki portal Ekathimerini, według danych dotyczących całego sektora żeglugowego, niezależnie od typu statku, Chiny utrzymują pierwsze miejsce pod względem całkowitej wielkości tonażu w budowie. W kwietniu Chiny było to 38,5 mln tonażu brutto (CGT) w porównaniu z 25,7 mln tonażu brutto w Grecji.
Holandia przedłuży do grudnia obecność swoich żołnierzy oraz systemów Patriot w Polsce — poinformował we wtorek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Holenderscy wojskowi stacjonują od końca ubiegłego roku, wzmacniając ochronę jednego z kluczowych punktów logistycznych NATO, przez który przechodzi wsparcie dla Ukrainy.
Francja zakazała prezentacji izraelskiej broni ofensywnej na międzynarodowych targach obronności i bezpieczeństwa Eurosatory 2026, poinformowali w poniedziałek organizatorzy imprezy handlowej.
O sprawie poinformowało również izraelskie Ministerstwo Obrony. Poskarżyło się ono na ograniczenia nałożone na wystawców na dużych targach mających swoje miejsce w Paryżu. Izraelskie ministerstwo potępiło tę decyzję, twierdząc, że „nie będzie mogło uczestniczyć w wystawie ani utworzyć pawilonu narodowego” - zacytował portal France24.
„To haniebna decyzja, trącąca kalkulacją polityczną i komercyjną, i niestety, nie jest zaskoczeniem” - powiedział rzecznik izraelskiego ministerstwa obrony. Jak uznał - „Wpisuje się ona w głęboko niepokojący schemat postępowania Francji w ostatnich latach – schemat, który konsekwentnie stawiał Francję po złej stronie historii”.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo dotyczące zatrzymania polskich uczestników Globalnej Flotylli Sumud przez izraelskie wojsko. Postępowanie obejmuje podejrzenie piractwa morskiego oraz pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Sprawa dotyczy wydarzeń z października 2025 roku, gdy flotylla płynęła z pomocą humanitarną do Strefy Gazy.
W październiku 2025 roku izraelskie wojsko zatrzymało uczestników Globalnej Flotylli Sumud, która płynęła z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. Wśród zatrzymanych było czworo obywateli polskich i polskiego pochodzenia. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Postępowanie dotyczy zatrzymania aktywistów na morzu. Według gdańskiej prokuratury działania izraelskiego wojska mogą zostać zakwalifikowane jako piractwo morskie. Śledczy badają także wątek pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, za co grozi kara do 25 lat więzienia.
ciekawe z punktu widzenia interesów Grecji, która jest skonfliktowana z Turcją. Jeżeli Turcy zgodzą się na przyłączenie Szwecji i Finlandii do NATO w zamian za nowe F-16 i części do już używanych, to następnym krokiem mogło by być dostarczenie Grecji systemów które mogą “wyłączyć” Fy w przypadku potencjalnego ataku Turcji na Grecję.
Co oczywiście nie zmieni już faktu że Bałtyk stanie się wewnętrznym morzem NATO w którym flota bankruta ZSRR (obecnie Rosja) jest jak na widelcu dla rakiet NATO.
Jest tylko taki problem, że ten “FAKT” iż Bałtyk stanie się wewnętrznym morzem NATO NIE JEST FAKTEM a Turcja jest ostatnim z krajów które “kucną” przed groźbami USA bo w razie szantażu zamiast nowych F-16 kupią co innego. Zresztą Turcy już byli szantażowani przez Amerykanów wyłączeniem z programu F-35 w przypadku zakupu S-400 i nic to nie dało. Nie kupili Patriotów a kupili S-400. Tak więc jak już pisałem “czekaj tatka latka” 🙂
masz rację, że formalnie nie są jeszcze członkami NATO. To strona formalna bo od praktycznej strony amerykanie są w Szwecji i Finlandii a to kluczowy członek NATO. Poza tym Szwecja współpracuje z NATO od ponad 25lat więc przedmiot rozmowy jest “strikte” formalny.
Pytanie jak długo potrwa akcesja. Ruscy chyba zdają sobie sprawę z tego że blokowanie akcesji przez Turcję może nie trwać wiecznie, co oczywiści nie jest in na rękę.
Co do Turcji to dopiero zobaczymy jakie będą mieli pole manewru, ponieważ, to że wybrali S-400 (mówią że skuteczny system lecz wybrany z braku dostępu do patriotów) jest elementem gdy w której każdy chce coś ugrać dla siebie.
podsumowując.
Od strony praktycznej (nie mylić z formalną) Morze Bałtyckie już jest wewnętrznym morzem Sojuszu i sprzymierzeńców :).
Od strony praktycznej to wszystkie zmiany aktualnej architektury bezpieczeństwa w Europie są dla nas niekorzystne bo zwiększają zagrożenie dla Rosji a w konsekwencji dla nas. Gdyby cokolwiek stało się (oby nie) to w Obwodzie Kaliningradzkim oraz na Białorusi są Iskandery i Kalibry którymi dostaniemy po łbie jako pierwsi z powodu debilizmu naszych władz a potem to będzie już nam wszystko jedno czyim morzem wewnętrznym jest Bałtyk 🙂
Polska zawsze była zagrożeniem dla Ruskich dla tego mieliśmy 4 rozbiory a gdy nadarzy się okazja to zaatakują ponownie, więc Twój argument jest z natury błędny. W doktrynie ZSRR też było zniszczenie Polski gdyby NATO wygrywało, więc ponownie, Ruscy są zagrożeniem od wieków. 🙂 i nie mamy się co bać bo tak czy owak Ruski wrogiem. A Bałtyk defakto jest już zamknięty tak jak przestrzeń lotnicza w której Ruscy mogą poruszać się wąskim paskiem bo inaczej będzie słabo :).
Iskandery powiadasz? Policz ile mogli wyprodukować rok do roku, odejmij te które już wystrzelili i dowiesz się dla czego tak muszą się z nimi liczyć :).
I jeszcze jedno, Turcja gdyby chciała zmienić typ podstawowego myśliwca, to jest to projekt na lata…. długie lata a w między czasie w zasadzie nie mają alternatywy, zwłaszcza w przypadku “wymachiwania szabelką” w kierunku Grecji.
Po pierwsze Polska została “rozebrana” nie tylko przez ruskich ale przez TRZY MOCARSTWA a więc z historią nie liczysz się w ogóle (albo jej nie znasz). Po drugie zniszczenie Polski było w doktrynie USA a więc opowiadasz bzdury albo jesteś dyletantem. Po trzecie to Rosja była takim samym zagrożeniem dla nas jak Prusy a potem Niemcy. Przedtem to my byliśmy zagrożeniem dla ówczesnej Moskwy, Turcja była zagrożeniem dla nas itd. itp. a więc nie usiłuj nieudolnie szczuć nas na ruskich powołując się na konflikty historyczne bo takowe były w całej Europie i tylko IDIOTA kształtuje na ich podstawie swoją współczesną politykę zagraniczną. Nie bądź też taki wojowniczy w interesie swoich banderowskich przyjaciół pieprząc że “nie mamy się co bać” bo AKURAT MY JAKO KRAJ FRONTOWY MAMY SIĘ CO BAĆ i nikt w Polsce (oprócz idiotów i zdrajców) nie zamierza walczyć w interesie neobanderowskich wrogów. Iskanderów i Kalibrów ruskim też wystarczy aby dać nam solidnie “w łeb” pomimo Twojego żałosnego liczenia “ile MOGLI wyprodukować “rok do roku” 🙂 a ile wystrzelili”. Po czwarte to Turcja i tak nie da się Amerykanom szantażować i znajdzie alternatywę a JEŚLI Amerykanie tego szantażu spróbują to popisowo strzelą sobie w stopę 🙂
Chyba na zachodzie powstanie nowe określenie: demokratyczny szantaż, oczywiście z akcentem na demokratyczny
Ruscy to dopiero szantażują, albo jesteście w ruskiej orbicie wpływów albo Ruscy was napadną. Dzisiaj za tą ruSSką przyjaźń płacą Ukraińcy, walczą o swoją wolność z ruSSkimi nazistami z Wagnera.
A kto w 2003 roku szantażował oraz zaatakował Irak w celu “obrony demokracji” i spowodował śmierć 25 tys. cywilnych ofiar w ciągu 40 pierwszych dni aktywnej wojny i UWAGA: ponad 600 tys. na skutek okupacji i spowodowanego wojną chaosu?
na Polskę najechali ruscy i to cztery razy a Ty klarujesz że to nasz “potencjalny” wróg? 🙂 Tylko ruska onuca mogła by wymyśleć taką niedorzeczność.
Ruscy barbarzyńcy to wrogowie Polski i Polaków, 4 rozbiory świadkiem. Putas nie napada na Polskę tylko dla tego że Polska jest w NATO, ale gdy tylko nadarzy się okazja ruska swołocz ponownie nas zaatakuje.