Akcje Facebooka warte już 73 mld dolarów mniej

Afera Cambridge Analytica zachwiała reputacją i giełdową pozycją Facebooka.

W ciągu nieco ponad tygodnia od wybuchu afery Cambridge Analytica notowania akcji Facebooka spadły aż o 13,5 proc., przez co wartość firmy zmniejszyła się o 73 mld dolarów. – podaje agencja AP.

Zanim ceny akcji Facebooka zaczęły spadać, firma była wyceniana na 500 mld dolarów. Dawało jej to piąte miejsce wśród amerykańskich przedsiębiorstw. Obecnie musi się ona zadowolić szóstym miejscem, za Berkshire Hathaway, holdingiem Warrena Buffeta.

Spadek notowań firmy założonej przez Marka Zuckerberga pogłębiła wiadomość o prowadzeniu śledztwa przez amerykańską Federalną Komisję Handlu w sprawie domniemanego naruszania przez Facebooka zasad dotyczących konieczności uzyskania zgody użytkowników na dostęp do ich danych przez osoby trzecie. Za każde takie naruszenie Facebook może zapłacić grzywnę w wysokości 40 tys. dolarów.

Osobne przesłuchania w sprawie afery Cambridge Analytica prowadzą komisje w Senacie i Izbie Reprezentantów. Jak poinformowano we wtorek, komisja energii i handlu Izby Reprezentantów ustala termin przesłuchania Zuckerberga. Tego samego dnia Facebook odrzucił zaproszenie Zuckerberga na przesłuchanie w brytyjskiej Izbie Gmin. Firma zaproponowała, by zamiast jej szefa na przesłuchaniu pojawił się Mike Schroepfer, odpowiedzialny w Facebooku za technologię, lub Chris Cox, odpowiedzialny za produkt.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że według doniesień „Observera”, „Guardiana”, telewizji „Channel 4” oraz „New York Timesa” firma doradcza Cambridge Analytica (CA) miała w sposób niewłaściwy i być może nielegalny, wejść w posiadanie danych kilkudziesięciu milionów użytkowników Facebooka i wykorzystać je do wpłynięcia na wynik wyborów prezydenckich w USA oraz referendum w sprawie Brexitu. Do wycieku danych z Facebooka miało dojść w wyniku luki w zabezpieczeniach związanej z facebookowymi testami i quizami – firma pozyskiwała dane nie tylko tych osób, które wyrażały zgodę na ich udostępnienie, ale także dane ich znajomych, bez ich wiedzy i zgody.

Sam Zuckerberg przyznał w związku z aferą Cambridge Analytica, że jego serwis społecznościowy dopuścił się „pomyłek” i zapowiedział podjęcie działań, które zapobiegną wyciekom danych użytkowników.

Kresy.pl / PAP / AP / Reuters




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    uvara :

    No to mainstreamowe media mają teraz zagwozdkę, jak to teraz ugryźć?! Przecież głupio tak być krytycznym wobec Facebooka, ostoje liberalizmu i wolno-myślicielstwa do tego zarządanego przez złote dziecko o pejsatych korzeniach… gdyby chociaż jakiś wątek, jakaś poszlaka wskazująca na udział Kremla, a tu nic… doprawdy ciężki orzech do zgryzienia dla tvn-ów, onetów, bloombergów, itd…