Według wstępnych danych podanych przez czadyjską komisję wyborczą Idriss Deby zdobył przytłaczającą większość głosów.

Wybory prezydenckie odbyły się w Czadzie 11 kwietnia. W poniedziałek miejscowa komisja wyborcza podała wstępne wyniki. Według nich rządzący krajem od 31 lat Idriss Deby będzie dalej sprawował władzę ponieważ zdobył poparcie 79,32 proc. wyborców, poinformowała telewizja France24. Część opozycji zbojkotowała wybory.

Deby funkcjonuje w polityce czadyjskiej od początku lat 80. Jako młody oficer został współpracownikiem komendanta Hissena Habre, który w 1982 r, zdobył władzę nad krajem w wyniku wojny domowej. Wojna ta nie ustała, a główną rolę odgrywał w niej Deby, który został mianowany przez nowego prezydenta dowódcą sił zbrojnych. W tej roli Deby odegrał ważną rolę w walkach ze zbrojną opozycją na północy kraju i rozbiciu libijskiej interwencji na jej rzecz w latach 1986-1987, kiedy to wojska czadyjskie zastosowały nowatorską taktykę, od której konflikt otrzymał miano „wojny toyot”.

1990 r. Deby zbuntował się przeciwko swojemu dotychczasowemu protektorowi przeprowadzając udany zamach stanu. Od tego czasu czasu sprawuje pełnię władzy w Czadzie. Jednak w państwie tym nadal trwają walki. Wojska rządowe toczą walki zarówno z islamistami jak i ze zbrojną opozycją spod znaku Frontu na rzecz Zmiany i Zgody w Czadzie (FACT).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

France24 podała, że walki trwały także w ubiegłym tygodniu. Rzecznik czadyjskiej armii stwierdził w sobotę, że zabiła ona w ostatnich walkach około 300 wrogów i pojmała 150 w rejonie położonym w odległości około 300 km od stolicy kraju Ndżameny. Brak neutralnych źródeł dla oceny tej informacji, ale lider FACT Mahamat Mahadi Ali poinformował o „strategicznym odwrocie” co może potwierdzać militarny sukces sił rządowych.

france24.com/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz