Bułgarski premier Bojko Borysow poprosił w środę szefów ministerstw finansów, gospodarki i spraw wewnętrznych o ustąpienie ze względu ogólnokrajowe protesty antykorupcyjne – poinformowała Agencja Prasowa Reuters.
Jak poinformowała Agencja Prasowa Reuters, bułgarski premier Bojko Borysow poprosił w środę swojego ministra finansów, ministra gospodarki i ministra spraw wewnętrznych o ustąpienie ze swoich stanowisk. Powodem są ogólnokrajowe protesty antykorupcyjne.
Borysow, który sprawuje urząd prawie bez przerwy od 2009 roku, poinformował wcześniej tego dnia, że pod koniec tygodnia zdecyduje, czy jego trzeci rząd pozostanie na urzędzie do czasu zaplanowanych wyborów na wiosnę czy ustąpi.
Zobacz też: Bułgaria: antyrządowe wystąpienia zwolenników prezydenta, doszło do starć z policją [+VIDEO]
Ogłoszone odwołanie kluczowych ministrów nie zdławiło publicznego gniewu, a tysiące Bułgarów wezwały Borysowa i naczelnego prokuratora, by zrezygnowali z urzędów, zdaniem przeciwników rządu, a zarazem zwolenników prezydenta Bułgarii, Borysow osłabił instytucje państwowe i przyniósł korzyści potężnym potentatom.
„Protest przeciw bułgarskiej mafii przekształca się w kampanię i nie ma siły, która mogłaby ją wstrzymać” – powiedział w piątek prezydent Radew. Dzień później w odezwie do narodu oświadczył, że ostatnie protesty pokazały, że Bułgarzy w poprzek spektrum politycznego mieli dość. Wezwał też premiera i prokuratora generalnego do ustąpienia.
Borysow starał się o rezygnację trzech ministrów, aby położyć kres spekulacjom, że pracowali w oni w kuluarach z opozycyjną turecką partią etniczną MRF i jej prominentnym członkiem, biznesmenem i właścicielem mediów Delyanem Peevskim – poinformowała rządowa partia. „Takie spekulacje mają negatywny wpływ na partię”.
Zobacz też: Narastanie pandemii w Bułgarii
Trzej ministrowie złożą rezygnację w czwartek, poinformował rząd w oświadczeniu. Ten ruch zaskoczył młodszego partnera koalicyjnego, narodową partię Zjednoczeni Patrioci. Przywódcy ugrupowania zapowiedzieli, że spotkają się z Borysowem w czwartek.
„W obecnej sytuacji istnieją trzy możliwości. Rząd pozostaje na stanowisku, rezygnuje lub w tym parlamencie powstaje nowy rząd – poinformował wicepremier Tomislav Donchev, w wywiadzie w telewizji BTV.
Kresy.pl/Reuters






























