Funkcjonariusze białoruskich organów ścigania zatrzymali mężczyznę, który wrócił na Białoruś z zagranicy po tym jak zamieścił w internecie komentarze uznane za obraźliwe.
Funkcjonariusze Głównego Zarządu ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji (GUBOPiK) obwodu mińskiego zatrzymali 39-letniego mężczyznę z obwodu brzeskiego. Podczas pobytu za granicą miał on „zamieścić obraźliwe komentarze na temat funkcjonariuszy milicji w ekstremistycznym kanale Telegram” – informację wydziału Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Białorusi dla obwodu mińskiego zacytował w poniedziałek emigracyjny portal Zierkało.
Mężczyzna wybrał emigrację zarobkową w połowie 2025 roku, jego wyjazd nie miał więc związku z falą opozycyjnych wystąpień ulicznych w drugiej połowie 2020 roku, choć jak wynika z oświadczenia Wydziału MSW mężczyzna mógł się w nie wcześniej angażować. W 2026 roku wrócił na Białoruś, aby wyrobić nowe dokumenty w związku ich utratą, po czym został zatrzymany.
Jak podano wobec zatrzymanego wszczęto postępowanie karne w sprawie publicznego znieważenia funkcjonariusza państwowego w związku z wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych. Funkcjonariusze organów ścigania poinformowali, że obecnie prowadzą śledztwo w sprawie mężczyzny pod kątem udziału w „innych działaniach protestacyjnych”.
Emigracja z Białorusi zintensyfikowała się po 2020 r., kiedy to po masowych wystąpienia ulicznych zwolenników Swietłany Cichanowskiej, startującej w sierpniowych wyborach jako główna kontrkandydatka Aleksandra Łukaszenki władze stłumiły wystąpienia. Od tego czasu nadal dochodzi o aresztowań osób występujących przeciwko władzom w Mińsku.
news.zerkalo.io/kresy.pl































