Prawie 100 osób zginęło w wyniku starć Kirgistanu z Tadżykistanem

Co najmniej 94 osoby zginęły, a ponad 100 zostało rannych w starciach na granicy Kirgistanu z Tadżykistanem – poinformowała w poniedziałek stacja BBC.

Jak poinformowała w poniedziałek stacja BBC, co najmniej 94 osoby zginęły, a ponad 100 zostało rannych w starciach na granicy Kirgistanu z Tadżykistanem.

W niedzielę wieczór Kirgistan zgłosił dodatkowe 13 zgonów, zwiększając liczbę ofiar śmiertelnych do 59. Dodał, że ponad 100 osób zostało rannych. Tadżykistan poinformował, że 35 jego obywateli zginęło, a co najmniej 20 zostało rannych.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6527.39 PLN    (29.66%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Kirgistan poinformował, że około 137 000 osób zostało ewakuowanych z obszaru konfliktu. Media kirgiskie podały w niedzielę, że niektórzy ludzie zaczęli już wracać do swoich domów. Tadżykistan nie zgłosił żadnych masowych ewakuacji.

W obliczu międzynarodowej presji obie strony podpisały w piątek zawieszenie broni. Został on w dużej mierze podtrzymany pomimo roszczeń obu stron o ostrzał.

W czwartek rano w na pograniczu kirgisko-tadżyckim doszło do intensywnych strzelanin. Według kirgiskich służb granicznych, około 6:00 rano czasu lokalnego (1:00 czasu polskiego) strona tadżycka rozpoczęła ostrzał pozycji oddziałów Kirgistanu, stacjonujących przy granicy – najpierw z broni ręcznej, a później z moździerzy.

W Kirgistanie twierdzą, że siły tadżyckie wykorzystuje do ostrzału również czołgi i wozy opancerzone. Później podano, że starcia mają miejsce w zasadzie już wzdłuż całej długości granicy.

Strona tadżycka twierdzi, że to Kirgizi kontynuują działania zbrojne na granicy, unikając rozwiązania problemu na drodze negocjacji. Tadżyckie siły ochrony granicy podają, że Kirgistan jakoby zaczął prowadzić w sieci wojnę informacyjną, m.in. rozpowszechniając w mediach informacje o rzekomym wejściu do akcji „brodatych bojowników w czarnych mundurach bez naszywek identyfikacyjnych”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Przypomnijmy, że ostatnia eskalacja na granicy tadżycko-kirgiskiej miała miejsce zaledwie parę dni temu. Jak pisaliśmy, w środę na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu doszło do strzelaniny pomiędzy strażnikami granicznymi obu państw. Jeden funkcjonariusz straży granicznej Tadżykistanu miał zostać zabity w wyniku starć. Dwóch innych miało odnieść rany.

W ostatnich latach wzdłuż kirgisko-tadżyckiej granicy dochodziło do częstych starćJuż w zeszłym roku na granicy Kirgistanu i Tadżykistanu doszło do eskalacji sporu o dostęp do zasobów wodnych, w tym do strzelaniny między siłami zbrojnymi obu krajów. Obie strony obwiniały się nawzajem o eskalację napięć. Przedmiotem konfliktu była przepompownia wody, którą każdy z krajów uważa za swoją. Zwracano też uwagę, że do środowego incydentu doszło w tym samym czasie, w którym na nowo wybuchły walki między dwoma innymi byłymi republikami ZSRR: Armenią i Azerbejdżanem.

Kresy.pl/BBC

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz