Wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin stwierdził, że ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa w Polsce może wymagać zastosowania jeszcze bardziej radykalnych środków niż wdrożone obecnie.

Gowin wystąpił we wtorek w programi telewizji Polsat News „Graffiti”. W jego studiu pozytywnie ocenił dotychczasowe działania swojego rządu na rzecz zwalczania pandemii COVID-19. „Polska niewątpliwie obrała słuszną drogę, jeśli chodzi o walkę z tą pierwszą fazą koronawirusa” – powiedział wicepremier – „Udało nam się dzięki bardzo przemyślanym decyzjom, dzięki planowi pana ministra Szumowskiego ograniczyć krzywą wzrostu liczby zachorowań”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Gowin uznał, że „Do świąt Wielkiej Nocy musimy tą krzywą zbić jak najbardziej. Z kolei potem po świętach, musimy podjąć drugą wielką wojnę, która nas czeka. Wojnę o polską gospodarkę, o miejsca pracy”. W tym celu, według członka rządu, „Bardziej radykalne ograniczenia są niezbędne. Decyzja zapadnie w najbliższych dniach lub godzinach”.

Dziennikarz zapytał Gowina czy ograniczenia te mogą być tak radykalne jak w Niemczech gdzie zakazano zbierania się ludzi w liczbie większej niż dwie osoby. Wicepremier nie skonkretyzował jednak radykalizmu środków ochronnych jakie zapowiadał. Dodał jednak – „Oczywiście w Niemczech nie dotyczy to rodzin, nie dotyczy to też miejsc pracy. Natomiast generalnie rzecz biorąc – tak. Sądzę, że takie restrykcje potrzebne są też Polsce. Do tej pory polskie społeczeństwo podchodziło bardzo odpowiedzialnie do konieczności narzucenia sobie i swoim najbliższym ograniczeń. Wydaje się, że potrzebujemy okresu większej cierpliwości i większych wyrzeczeń”.

Wicepremier nie udzielił też konkretnej odpowiedzi na pytanie czy wybory prezydenckie zostaną przeprowadzone w pierwotnie przewidzianym terminie – „Jeżeli da się zorganizować wybory 10 maja, to trzeba to zrobić. Raz – dlatego, że są takie wymogi konstytucji, dwa – dlatego, że czas walki z koronawirusem będzie trwał wiele, wiele miesięcy, o ile nie lat”. Zasugerował więc – „poczekajmy z decyzją tak długo, jak to tylko jest to możliwe. Odpowiedni moment na rozstrzygnięcie tego dylematu nastąpi po świętach wielkanocnych”.

Czytaj także: Minister rozwoju: Czeka nas poważny kryzys

Światowa rewolucja koronawirusa

polsatnews.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz