W poniedziałek w Pałacu Prezydenckim odbyło się podsumowanie drugiej edycji Akcji Pomocy Polakom na Wschodzie organizowanej przez Kancelarię Prezydenta i Polonię na Zachodzie. – poinformowała Polska Agencja Prasowa.

Prezydent przypomniał na uroczystości, że pomysłodawcami akcji była grupa Polaków z USA, która angażowała się w pomoc Polakom we Lwowie i zwróciła się do prezydenta o pomoc instytucjonalną. Jak mówił, Kancelaria Prezydenta podjęła to wyzwanie. Poinformował, że KPRP zorganizowała w 2017 roku sześć wyjazdów z darami pomocowymi.



Jak wynika z filmu opublikowanego przez KPRP trzykrotnie zawieziono dary na Ukrainę, po razie do Rumunii i Mołdawii. Przejechano ponad 8,3 tys. km i dostarczono 8 ton żywności. Oprócz tego przekazano sprzęt AGD, laptopy, kołdry, koce, obuwie, gry, puzzle, maskotki, książki, materiały opatrunkowe, chemię gospodarczą.

W marcu 2017 roku przedstawiciele KPRP zawieźli pomoc do Romanowa, Marianowa i Dołbysza na Ukrainie, w maju – do Baru, Czerniowiec, Piotrowców Dolnych i Starej Huty w tym samym kraju. W czerwcu dary od prezydenta zawieziono do Nowego Sołońca i Pojana Mikuli w Rumunii, październiku – do Bielców, Kiszyniowa i Komratu w Mołdawii. W grudniu 2017 powrócono na Ukrainę, wioząc dary do Nietyszyna, Sławuty, Szepietówki i Połonnego. Przedstawiciele prezydenta RP odbyli także jedną wyprawę z pomocą dla Polaków do Kazachstanu.

To nie jest pomoc. To jest wdzięczność i jej wyraz w związku z tym, i to jest solidarność. Te dwa słowa mają tutaj znaczenie kluczowe. Ona jest oczywiście kierowana do Polaków mieszkających poza granicami na dawnych Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej. – mówił Andrzej Duda podkreślając, że materialny wymiar wsparcia nie jest najważniejszy, lecz pamięć o Polakach na Wschodzie.

Andrzej Duda dziękował partnerom i sponsorom akcji. „Z całego serca zachęcamy do tego, aby dalej brać udział w tej akcji. Prosimy o dalsze wsparcie i dalszą współpracę. Bo nie ma żadnej wątpliwości, że warto. Warto dla Rzeczypospolitej, dla nas wszystkich” – mówił.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: „Polacy w Chicago – Polakom na Kresach” – 2018. Rusza IV edycja zbiórki

Kresy.pl / PAP / prezydent.pl

Reklama

Tagi: , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. lp :

    „8 ton żywności (…) sprzęt AGD, laptopy, kołdry, koce, obuwie, gry, puzzle, maskotki, książki, materiały opatrunkowe, chemię gospodarczą” – gdy to odnieść do 100 mln zł lekką ręką danych na remont cmentarza żydowskiego to nie wiadomo czy się śmiać, płakać czy kląć.