Kazachstan uruchomił w obwodzie turkiestańskim projekt sztucznego zwiększania opadów. Władze przedstawiają go jako pierwsze tego rodzaju przedsięwzięcie w Azji Centralnej i odpowiedź na jeden z poważniejszych problemów regionu: chroniczny niedobór wody, który dotyka ponad 911 tys. hektarów gruntów ornych.

Projekt realizowany jest we współpracy z Narodowym Centrum Meteorologii Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które od końca lat 80. rozwija programy modyfikacji pogody.

15 maja prezydent Kasym-Żomart Tokajew rozmawiał o przedsięwzięciu z Abdullą Al-Mandousem, dyrektorem generalnym emirackiej służby meteorologicznej i przewodniczącym Światowej Organizacji Meteorologicznej. Ceremonia uruchomienia projektu odbyła się 16 maja 2026 roku w Turkiestanie, a pełnoskalowe działania ruszyły dzień później.

Technologia w teorii jest prosta: specjalnie wyposażone samoloty wprowadzają do chmur reagenty na bazie soli — substancje znane i stosowane w programach modyfikacji pogody. Mają one wspomagać proces powstawania kropel wody i tym samym zwiększać opady. Kazachskie władze podkreślają, że oddziaływanie ma być lokalne, w promieniu do 5 km, i nie ma na celu wywoływania rozległych zjawisk pogodowych.

Bezpośrednim celem projektu jest poprawa zaopatrzenia rolnictwa w wodę oraz uzupełnienie poziomu lokalnych zbiorników. Ministerstwo Sztucznej Inteligencji i Rozwoju Cyfrowego Kazachstanu — instytucja nadzorująca projekt — oszacowało jego potencjalny efekt ekonomiczny na do 35 mld tenge rocznie. Równolegle specjaliści z ZEA szkolą kazachskich meteorologów, pilotów i inżynierów, a władze rozważają rozszerzenie programu na inne regiony kraju.

W ocenie możliwości tej technologii trzeba jednak zachować ostrożność. Światowa Organizacja Meteorologiczna podkreśla, że zasiewanie chmur nie pozwala na wywoływanie deszczu w dowolnym miejscu i czasie. Skuteczność zależy od konkretnych warunków — rodzaju chmur, ich struktury i lokalnej sytuacji meteorologicznej.

Podobne zastrzeżenia sformułował w 2024 roku amerykański Government Accountability Office. GAO wskazywał, że zasiewanie chmur jest technologią rozwijaną od dekad, ale ocena jej efektywności pozostaje trudna, bo trudno jednoznacznie oddzielić wpływ interwencji od naturalnej zmienności pogody. W analizowanych badaniach szacunki dodatkowych opadów wahały się od 0 do 20 proc.

Eksperci zwracają też uwagę na szerszy kontekst. Zasiewanie chmur może lokalnie zwiększać opady, ale nie zastępuje systemowej gospodarki wodnej — retencji, modernizacji irygacji czy ograniczania strat w sieciach wodnych. W regionie zależnym od zasobów wodnych rzek transgranicznych szczególnego znaczenia nabierają także przejrzystość takich programów, monitoring ich efektów i wymiana danych między państwami.

Kazachstan startuje z projektem w momencie, gdy presja na zasoby wodne w całej Azji Centralnej systematycznie rośnie. Niezależnie od ostatecznych wyników, władze w Astanie przedstawiają przedsięwzięcie jako pierwsze praktyczne zastosowanie technologii sztucznego zwiększania opadów w regionie.

Czytaj też:

Kazachstan będzie miał nową konstytucję i nowe święto narodowe

Prezydent Kazachstanu zaapelował o demilitaryzację Morza Kaspijskiego

Kresy.pl / Kazinform / Gov.kz / WMO / GAO

Tagi: , , ,
forma płatności