W Sądzie Rejonowym w Wejherowie zakończył się proces niemieckiego przedsiębiorcy Hansa G., który znieważał swoich polskich pracowników a także stosował groźby karalne wobec Natalii Nitek-Płażyńskiej, żony polityka PiS Kacpra Płażyńskiego. Niemiec został skazany na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz 20 tys. złotych grzywny. – podało w piątek Radio Gdańsk.

Jak pisaliśmy, sprawa ujrzała światło dzienne w 2016 roku, gdy media opublikowały nagranie, w którym szef firmy działającej w Dębogórzu koło Gdyni Hans G. mówił m.in., że nienawidzi wszystkich Polaków i chciałby ich zabić. Nazywał się w nim hitlerowcem, ale jak mówił: „to wina tego kraju, że taki jestem”. Ubliżał też Polakom nazywając ich „cwelami”, „idiotami”, „g…nem” i „Polaczkami”. Twierdził, że „lepiej jest w Afryce”. Natalii Nitek-Płażyńskiej, która była jedną z jego pracownic, Hans G. groził przestępstwem przeciwko życiu. Niemieckiego przedsiębiorcę-nazistę z ukrycia nagrali jego pracownicy.

Jak podał Polsat News, początkowo prokuratura chciała zarzucić Hansowi G. publiczne propagowanie ustroju totalitarnego i znieważanie z powodu przynależności narodowej. Ostatecznie takiego zarzutu nie postawiono, ponieważ śledczy uznali, że niemiecki przedsiębiorca nie czynił tego publicznie. Ostatecznie Hans G. został skazany na 20 tys. złotych grzywny za znieważanie pracowników oraz na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu za groźby karalne. Oprócz tego musi on przeprosić pisemnie swoje byłe pracownice, zapłacić nawiązkę na rzecz pokrzywdzonych w wysokości od 2 do 3,5 tysiąca złotych. Sąd zabronił mu kontaktowania się z Natalią Nitek-Płażyńską.

„Jestem niezwykle zadowolona, że dziś my Polacy zwyciężyliśmy z Niemcem – nazistą. Człowiekiem, który mówił o sobie, że chciałby zabijać Polaków, że by nas rozstrzelał” – nie ukrywała swojej satysfakcji z wyroku Natalia Nitek-Płażyńska. Według niej sprawa ta pokazuje, że warto walczyć o godność.

Hans G. nie był obecny podczas ogłaszania wyroku, który jest nieprawomocny. Obrońca skazanego już zapowiedział apelację.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w lutym br. Hans G. przegrał proces cywilny, który wytoczyła mu Natalia Nitek-Płażyńska, która również była przez niego obrażana. Sąd uznał, że G. naruszył jej godność, w tym na płaszczyźnie obrażania uczuć narodowych i nakazał mu przeprosić powódkę. Niemiecki przedsiębiorca miał też zapłacić 50 tys. zł tytułem zadośćuczynienia, na rzecz Muzeum Piaśnickiego w Wejherowie, które dokumentuje historię niemieckich zbrodni w okresie II wojny światowej na Pomorzu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Radio Gdańsk / Polsat News




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jaro7 :

    Skazał bo kobieta którą obrażał to żona polityka PiS.Poniewierał długi okres ,wiele osób,poniżał ,pochwalał nazizm i dostał (biznesmen) 20 tys kary.A Polak który odpowiedział ukraińcowi zwykłym potocznym zdaniem(podrasowanym przez wymiar sprawiedliwości do tzw „mowy nienawiści”) otrzymał 7,5 tys plus 800 zł kosztów