„Rzeczpospolita” twierdzi, że za kryzys w polityce zagranicznej związany z nowelizacją ustawy o IPN odpowiada ruch Kukiz’15.

Dziennik „Rzeczpospolita” w artykule Wiktora Ferfeckiego z 22. lutego br. wziął pod lupę historyków, którzy konsultowali, lub mieli konsultować projekt Kukiz’15 dotyczący penalizacji zaprzeczania zbrodni ukraińskich nacjonalistów. Przypomnijmy, że propozycja Kukiz’15 została przyjęta przez parlament razem z zaproponowanymi przez rząd przepisami wprowadzającymi kary za przypisywanie Polsce i narodowi polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy.

W artykule wymieniono trzech historyków – dr Wojciecha Muszyńskiego oraz profesorów Włodzimierza Osadczego i Czesława Partacza. Ferfecki zarzucił Muszyńskiemu wybielanie Romualda Rajsa ps. Bury oskarżanego o przestępstwa wobec ludności cywilnej. Przypomniał także jego krytyczne słowa o osobach, które wyjechały z Polski w 1968 roku w wyniku antysemickiej nagonki. Według dziennikarza „Rz” Muszyński opublikował w internecie obrazek z powieszonym Barackiem Obamą. Profesor Osadczy został określony jako „częsty komentator mediów o. Tadeusza Rydzyka, ale też proputinowskiej agencji Sputnik”, w których historyk krytykował Ukrainę za szerzący się banderyzm a polskie władze za politykę wschodnią. Ferfecki najmniej uwagi poświęcił prof. Partaczowi pisząc, że miał on wziąć udział w posiedzeniu sejmowej komisji zajmującej się projektem nowelizacji ustawy o IPN, jednak ostatecznie na nią nie dotarł. Przypomniał jednak wypowiedź Jerzego Targalskiego w Telewizji Republika, który zarzucił Partaczowi prorosyjskość i szkodzenie interesom RP. Ferfecki zastanawiał się, czy słuszne są słowa Targalskiego określające nowelizację o IPN jako „rosyjską wrzutkę”.

PRZECZYTAJ: Targalski: Kukiz gra kartą antyukraińską aby zdobyć poparcie kresowiaków

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Rzeczpospolita” zamieściła także wypowiedzi dr. Muszyńskiego i prof. Osadczego, którzy stanowczo odrzucili oskarżenia o ekstremizm i prorosyjskość czy antyukraińskość. „Byłem przez lata kanclerzem Europejskiego Kolegium Polskich i Ukraińskich Uniwersytetów, jednym z budowniczych niedoszłego uniwersytetu polsko-ukraińskiego i inicjatorem dziesiątek konferencji ukierunkowanych na pojednanie polsko-ukraińskie, dotyczących m.in. upamiętnienia Wielkiego Głodu, 300-lecia śmierci Iwana Mazepy, który wystąpił przeciw Rosji, i 90-lecia umowy Piłsudski–Petlura. Dostałem z tego powodu list z gratulacjami od prezydenta Lecha Kaczyńskiego” – mówił Ferfeckiemu prof. Osadczy.

Inny dziennikarz „Rzeczpospolitej” Michał Szułdrzyński w swoim komentarzu zatytułowanym „Ustawa o IPN: Kto nas poprowadził w przepaść” zaatakował ekspertów Kukiz’15.

„Okazuje się zatem, że największy kryzys dyplomatyczny ostatnich lat zawdzięczamy partii opozycyjnej, która nie tylko wprowadziła do Sejmu narodowców (za co zresztą Paweł Kukiz ostatnio przepraszał), ale która też napisała ustawę przy wsparciu, delikatnie rzecz ujmując, kontrowersyjnych historyków. Mówiąc wprost, oznacza to absolutną katastrofę polskiej polityki historycznej.” – napisał Szułdrzyński przyznając jednocześnie, że to nie przepisy dotyczące zbrodni ukraińskich nacjonalistów wywołały największy kryzys w polityce zagranicznej, lecz paragrafy dotyczące Holokaustu. Szułdrzyński powoływał się przy tym na słowa Ryszarda Terleckiego z PiS, który mówił, że Kukiz’15 wywierając nacisk na przyjęcie nowelizacji ustawy o IPN „wpędził nas w te kłopoty”. W swoim komentarzu dziennikarz nie napisał, że przepisy kwestionowane przez Izrael i USA zostały zaproponowane przez rząd PiS a nie przez Kukiz’15.

PRZECZYTAJ:
Terlecki o kryzysie związanym z nowelizacją ustawy o IPN: wpędził nas w to Kukiz’15
Kukiz odpowiedział Terleckiemu. „Wywód godny Stalina”

Do publikacji „Rp” odniósł się na antenie Radia Maryja autor poprawki wprowadzającej penalizację „banderyzmu”, poseł Tomasz Rzymkowski. Zwrócił on uwagę, że „Rp” opiera się na felietonie Targalskiego, który „manipuluje faktami, przypisuje złe intencje, wybiórczo traktuje osobę dr. Wojciecha Muszyńskiego, prof. Włodzimierza Osadczego czy prof. Partacza, który w ogóle nie uczestniczył w pracach komisji i konsultacji”.

„Artykuł jest próbą zdezawuowania projektu ustawy i wpisuje się w atak, który zainicjował pan Targalski, a następnie przejął wicemarszałek Terlecki, twierdząc, że atak huraganowy ze strony Izraela i społeczności żydowskiej na świecie to efekt naszej działalności. Nasz projekt ustawy w żadnej mierze nie dotykał kwestii prawdy o Holokauście (…), natomiast podnosił kwestię – tylko i wyłącznie – żydowskich ofiar, które były efektem działalności ukraińskich nacjonalistów i ukraińskich formacji kolaborujących z III Rzeszą Niemiecką” – tłumaczył Rzymkowski, który odrzucił także zarzuty o prorosyjskość. To Rosji, jego zdaniem, zależy, by Ukraina była „zainfekowana banderyzmem (…) co wyklucza [ją] z kręgu cywilizacji europejskiej”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

PRZECZYTAJ: Rzymkowski o wypowiedziach Karczewskiego i Terleckiego: Panowie, przyjmijcie „na klatę” to, co zrobiliście

Kresy.pl / Rp / Radio Maryja




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz