Kolejna awaria w oczyszczalni „Czajka”. Prokuratura wszczyna śledztwo

Od grudnia 2018 roku w warszawskiej oczyszczalni ścieków „Czajka” z powodu awarii nie działa spalarnia osadów. W tej sprawie złożono doniesienia do CBA, śledztwo wszczęła też warszawska prokuratura.

Jak podało w czwartek TVP Info, 8. września br. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska złożył do Centralnego Biura Antykorupcyjnego zawiadomienie w sprawie nieprawidłowości dotyczących spalarni osadów ściekowych w oczyszczalni „Czajka”. Według GIOŚ awaria w „Czajce” była ukrywana od grudnia.

Warszawskie MPWiK przyznało, że na przełomie listopada i grudnia ub. roku w „Czajce” doszło do uszkodzenia jednego z urządzeń spalarni i od tego czasu jest ona wyłączona z eksploatacji. Od tego czasu osady ściekowe są wywożone przez dwie firmy do wyrobisk po kruszywie. Miesięczny koszt wywozu wynosi 1,7 mln zł, przy czym spółka nie ponosi kosztów działalności spalarni, które wynoszą około 0,8 mln zł miesięcznie.

Prezes MPWiK Renata Tomusiak zaprzeczała w piątek, że spółka ukrywa awarię. Według niej Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska został o niej poinformowany pisemnie 26. lutego. „Nieprawdą jest, że są wywożone te odpady w miejsca niedozwolone” – mówiła Tomusiak. Zapewniała też, że awaria nie stanowi zagrożenia dla ludzi i środowiska.

Według MPWiK w spalarni zepsuły się wymienniki ciepła a ich wykonawca, spółka Veolia Water Technologies, odmówiła naprawy w ramach gwarancji. Sprawa utknęła w sądzie. MPWiK zapewniło, że stara się, aby uruchomić jeden ciąg spalarni do końca roku.

W piątek Prokuratura Okręgowa Warszawa – Praga w Warszawie powiadomiła o wszczęciu śledztwa dotyczącego awarii spalarni w „Czajce”. Śledztwo toczy się w sprawie ewentualnej niegospodarności w MPWiK polegającej na niewłaściwym nadzorze podczas przeprowadzania inwestycji w zakresie modernizacji i rozbudowy oczyszczalni, w tym przy budowie spalarni i dopuszczeniu jej do niewłaściwej eksploatacji i konserwacji. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że to już druga awaria w warszawskiej oczyszczalni w ostatnim czasie. Pod koniec sierpnia br. doszło do awarii dwóch kolektorów doprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do „Czajki”. Konieczne było zrzucanie ścieków do Wisły, do czasu wybudowania przez rząd awaryjnego rurociągu położonego na moście pontonowym na Wiśle. W sprawie awarii kolektorów prokuratura również prowadzi śledztwo.

Kresy.pl / tvp.info / PAP / tvn24.pl / dorzeczy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz