Włodzimierz Cimoszewicz potrącił w sobotę na przejściu dla pieszych w Hajnówce 70-letnią rowerzystkę. W poniedziałek okazało się, że samochód, którym jechał były premier, od października ub. roku nie miał ważnych badań technicznych. Ponadto Cimoszewicz nie poinformował o wypadku policji.

Cimoszewicz po wypadku wydał oświadczenie, w którym informował, że kobieta odniosła tylko lekkie obrażenia. „Jest mi bardzo przykro z powodu tego niefortunnego wydarzenia w dniu jej urodzin. Pewnym usprawiedliwieniem był fakt jazdy pod słońce. Nie wykluczam również, ze bolesna dla mnie informacja sprzed dwóch dni o wykryciu u mnie choroby nowotworowej mogła mieć wpływ na moje samopoczucie” – napisał polityk.

W poniedziałek pojawiła się informacja, iż volkswagen, którym jechał Cimoszewicz, nie miał ważnych badań technicznych. Potwierdził ją w rozmowie z TVN24 nadkomisarz Tomasz Krupa z białostockiej policji. „Auto jest zabezpieczone na naszym parkingu, badań technicznych nie miało ważnych już od października” – mówił Krupa. Włodzimierz Cimoszewicz poproszony o komentarz do tej sprawy stwierdził, że „nie miało to żadnego związku z wypadkiem, ponieważ samochód był i pozostaje w stu procentach sprawny”. Nie wiadomo, na czym były premier oparł tę opinię. Jak tłumaczył, kupił samochód w sierpniu 2018 roku i wówczas przeszedł on badanie techniczne. Polityk sądził, że jest ono ważne do sierpnia tego roku.

TVN24 powołując się na nieoficjalne źródła w policji podało również, że Włodzimierz Cimoszewicz nie poinformował policji o wypadku. Zrobił to dopiero 3 godziny po zdarzeniu szpital, do którego trafiła poszkodowana. Ponadto, również z nieoficjalnych doniesień wynika, że winę za zdarzenie ponosi najprawdopodobniej były premier. Rowerzystka co prawda wjechała na przejście, zamiast na nie wejść z rowerem, jednak zdaniem funkcjonariuszy kierowca jest zobowiązany do zachowania w tym miejscu szczególnej ostrożności. Decyzja w sprawie ewentualnych zarzutów w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Bez prawa jazdy, przeglądu i OC potrącił kobietę na pasach. Znany dziennikarz ukarany grzywną

Kresy.pl / tvn24.pl / dorzeczy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz