Polska wesprze budowę kolejnego miasteczka kontenerowego dla uchodźców wewnętrznych na Ukrainie – poinformował szef kancelarii premiera, Michał Dworczyk. Tym razem, nie stanie ono jednak we Lwowie.

Szef KPRM, Michał Dworczyk, poinformował o sprawie we wpisie na Twitterze, który zamieścił w poniedziałek. Wcześniej tego dnia rozmawiał na ten temat z Ołeksijem Czernyszowem, ministrem rozwoju społeczności lokalnych (hromad) i terytoriów Ukrainy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6754 PLN    (30.7%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Z Ministrem Ołeksijem Czernyszowem omówiliśmy dziś m.in. kwestię wsparcia Polski przy budowie kolejnego miasteczka kontenerowego dla uchodźców wewnętrznych z Ukrainy, tym razem pod Kijowem” – napisał Dworczyk. Dodał, że pierwsze takie miasteczko powstało w kwietniu we Lwowie.

Miesiąc temu we Lwowie premier Mateusz Morawiecki otworzył miasteczko kontenerowe dla około 350 uchodźców wewnętrznych z Ukrainy. Zbudowano je w Parku Stryjskim, na starych boiskach asfaltowych. Składa się z 88 kontenerów, ogrzewanych, umeblowanych i podłączonych do prądu. Władze miasta przygotowały miejsce, a o moduły mieszkalne i ich wyposażenie zadbali Polacy. Sprzęt przekazała Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych. W pierwszym takim miasteczku we Lwowie zamieszkali studenci, którzy uciekli ze wschodu kraju oraz samotne matki z dziećmi. Morawiecki zapowiadał też, że podobne osiedla zostaną wybudowane we współpracy z Polską także w Buczy, Hostomelu czy Sumach.

Na początku maja otwarto kolejne tego rodzaju miasteczko dla uchodźców, mogące pomieścić do około 320 osób. To również powstało przy wsparciu polskiego rządu. Władze Lwowa chcą, żeby powstało jeszcze trzecie tego rodzaju miasteczko. Łącznie, we wszystkich miałoby znaleźć schronienie 1000 uchodźców. Mają działać do jesieni.

W połowie kwietnia we Lwowie znajdowało się już ponad 300 tysięcy uchodźców ze wschodniej Ukrainy. Według ostatnich danych, przedstawionych przez mera miasta, obecnie jest ich około 200 tysięcy, z czego około 50 tys. planuje zostać we Lwowie po zakończeniu wojny. Z tego względu, lwowskie władze pracują nad opracowaniem kompleksowego programu mieszkaniowego.

Twitter / PAP / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. lp
    lp :

    Nie ma dnia aby rząd pis nie podarował coś naszego Ukraińcom. Za wszystko płacą Polacy bo UE, USA, GB itd. „chwalą”, „popierają”, „podziwiają” ale nie płacą Polsce ani centa i mówić wprost mają to w d… Wyjdziemy na tym jak na wojnie w Iraku, gdzie miały być miliardowe kontrakty i… były, tyle że nie dla naszych firm. Już Kochanowski pisał że „Polak przed szkodą i po szkodzie głupi” i jak widać po pięciuset latach te słowa niestety wciąć są aktualne.