We wtorek we Lwowie premier Mateusz Morawiecki otworzy miasteczko kontenerowe dla uchodźców wewnętrznych – poinformował szef KPRM Michał Dworczyk. Schronienie w nim znajdą kobiety i dzieci uciekające ze wschodu Ukrainy przed rosyjską agresją.

Dworczyk przekazał informację na Twitterze. „Z inicjatywy polskiego rządu na Ukrainie powstają miasteczka kontenerowe dla uchodźców wewnętrznych. Schronienie w nich znajdą kobiety i dzieci uciekające ze wschodu Ukrainy przed rosyjską agresją. Pierwsze z nich dzisiaj otworzy premier Mateusz Morawiecki we Lwowie” – poinformował.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Od 24 lutego do Polski wjechało z Ukrainy 2,838 mln osób – przekazała we wtorek Straż Graniczna. Z Polski na Ukrainę w tym czasie wyjechało 738 tys. osób.

Wojna na Ukrainie wywołała jeden z najszybciej narastających kryzysów wysiedleńczych i humanitarnych w historii. W ciągu sześciu tygodni ponad 4,3 miliona uchodźców uciekło z kraju, a kolejne 7,1 miliona zostało przesiedlonych wewnętrznie – poinformował tydzień temu Wysoki komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców (UNHCR).

UNHCR oszacował dokładnie (informacja opublikowana została 8 kwietnia), że Ukrainę opuściło 4 441 663 uchodźców i od czasów II wojny światowej Europa nie widziała takiego przepływu uchodźców.

W sumie ponad 11 mln ludzi, czyli ponad jedna czwarta populacji, musiało opuścić swoje domy albo przekraczając granicę, aby dotrzeć do sąsiednich krajów, albo szukając schronienia w innym miejscu na Ukrainie.

Jak informowaliśmy, duński minister ds. imigracji i integracji przekazał, że Kopenhaga planuje budowę „ukraińskich miast” w celu przyjęcia dużej ilości uchodźców.

„Przygotowujemy się do zakwaterowania Ukraińców w jakiejś formie ukraińskich miast, gdzie sprawowana byłaby opieka nad dziećmi i prowadzona byłaby edukacja w języku ukraińskim” – powiedział Mattias Tesfaye w wywiadzie dla gazety Berlingske .

Jak informowaliśmy, prezydent Andrzej Duda podkreślił niedawno, że polskie władze są przeciwnikami jakiegokolwiek przymusowego przenoszenia „naszych gości z Ukrainy” z Polski do innych krajów.

„My, jako polskie władze, jesteśmy przeciwnikami jakiegokolwiek przymusowego przenoszenia ludzi z Polski do innych krajów” – zaznaczył. Podkreślił zarazem, że Polska prosi o pomoc i „każde wsparcie przyjmuje z wdzięcznością”.

Przeczytaj: Kaczyński: żadnych relokacji uchodźców, o środki dla nich nie prosimy

Kresy.pl 

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. RAFALXJXJXJ
    RAFALXJXJXJ :

    Wateusz Morawer w końcu pod wpływem gigantycznych kosztów związanych z przesiedleńcami ukraińskimi doszedł do wniosku ,że taniej będzie zatrzymać ich przed granicą niż utrzymywać w Polsce. Nie wystarczy już bredzić o przyjażni ,ale trzeba zadłużać Polaków na miliardy by podlizać się Usa i Ukraińcom. Od pierwszej wojny w Donbasie PIS hojnie dotuje ukraińską mniejszość w Polsce i ich studentów po 3.5 tyś zł na głowę . Teraz jest jeszcze gorzej- 500+ by wspomóc „nową elyte” i demografie Ukrainy,darmowe przejazdy, mieszkania, dodatki, kieszonkowe, teraz planują zwolnić z podatku. No to już zakłada na planową depopulacje Narodu Polskiego. Ale czego wymagać od ojca dzieci uczęszczających do szkoły Chabat Lubawycz w Warszawie. Prędzej okradnie nas tutaj i da swoim niż wspomoże Polaków na Ukrainie . Ten pozorant nie dorasta do pięt Orbanowi z jego parciem na odrodzenie Madziarów – chwała bratniemu narodowi węgierskiemu ,który się nikomu nie kłania.