Rosyjska gazeta twierdzi, że były białoruski dyplomata Walerij Cepkało, który chciał wystartować z ostatnich wyborach przeciwko Aleksandrowi Łukaszence ma spotkać się w Polsce z amerykańskimi politykami.

O planach Cepkały, który jeszcze przed wyborami uciekł z Białorusi na Ukrainę, a przeciw któremu władze Białorusi wszczęły w sobotę sprawę karną o korupcję, poinformowała w sobotę agencja informacyjna TASS. „Rodzina Walerija Cepkały znajduje się na terytorium Ukrainy. Właśnie mówiłem z Walerijem Wiliamowiczem [Cepkałą]. O ile mi wiadomo, w ciągu kilku dni planuje pojechać do Warszawy” – TASS zacytowała niedzielną wypowiedź rzecznika Cepkały Aleksieja Ubrana.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Portal rosyjskiej gazety „Kommiersant” zacytował jednak jeszcze jedną wypowiedź Urbana, który ujawnił polityczne plany jakie wiążą się z przyjazdem Cepkały do Warszawy. „U niego są zaplanowane spotkania z poważnymi działaczami politycznymi z Waszyngtonu” – powiedział Urban – „Oni nie są przedstawicielami obecnych władz [USA]”.

Rzecznik Cepkały podkreślił, że na Ukrainie znajduje się już także jego żona Weronika. Poinformował on o pewnych problemach jakie miała ona przekroczeniem granicy rosyjsko-ukraińskiej, bowiem Weronika Cepkało początkowo wyjechała z Białorusi do Moskwy.

55-letni Walerij Cepkało jest absolwentem Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO). W latach 1990-1991 zdążył pracować w ambasadzie ZSRR w Finlandii. W latach 1991-1992 był wykładowcą na MGIMO. W roku 1997 był wiceministrem spraw zagranicznych Białorusi. W tym samym roku został ambasadorem w USA, którym był do 2002 r. Po powrocie do kraju Cepkało został doradcą prezydenta Łukaszenki, a w 2005 został nominowany na dyrektora Białoruskiego Parku Wysokich Technologii. W roku bieżącym ogłosił, że zamierza kandydować w wyborach na prezydenta Białorusi. Centralna Komisja Wyborcza odrzuciła jednak część podpisów poparcia zebranych przez jego sztab i w efekcie nie zarejestrowała jego kandydatury. W czasie swojej kampanii wyborczej Cepkało opowiedział się za ograniczeniem i tak już wąskiej oświaty w języku polskim na Białorusi. Po odmowie rejestracji jego żona Weronika została jednym z główny członków sztabu wyborczego głównej kontrkandydatki Łukaszenki – Swietłany Tichanowskiej.

Kilka dni przed wyborami prezydenckimi Cepkało opublikował list otwarty do Władimira Putina, w którym oskarżył Aleksandra Łukaszenkę o sabotowanie integracji Białorusi i Rosji w ramach Państwa Związkowego, i ogólne pogarszanie relacji z Moskwą.

tass.ru/kommersant.ru/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Sekowski :

    Polecam felieton prof. nadzw. dr hab. Adama Kulczyckiego, redaktora naczelnego „Gazety Parlamentarnej”. Felietonista stawia pytanie: W którą stronę pójdzie Białoruś? Cytuję tylko fragment felietonu prof. nadzw. dr hab. Adama Kulczyckiego. Cały dostępny jest na stronie „Gazety Parlamentarnej”. Podaję linK http://www.gazetaparlamentarna.pl/index.php/felietony-redaktora-naczelnego/785-białoruś,-putin,-łukaszenko,-moskwa,-usa,-swiatłana-cichanouska,-walerij-cepkało,.html
    „Co robią amerykanie? Czy USA odpuści Białoruś? Raczej nie! Świadczy o tym fakt, że Walerij Cepkało ma spotkać się w Polsce z amerykańskimi politykami. A co z tego wyniknie? Nie wiemy! USA drogo kosztuje Ukraina, z której nie ma wielkiego pożytku, ale wyjścia USA nie ma. Nie może pozwolić, aby Ukraina trafiła w ręce Moskwy. Ważną rolę w tej grze może odegrać Unia Europejska. Ciekawy jestem jaką podejmie decyzję. Tutaj zaważą interesy Niemieckie i stosunki niemiecko-rosyjskie. Ale czy Niemcy zdołają przekonać pozostałych członków UE, aby zabrać jeden spójny głos. Raczej nie. Francja też ma swoje interesy z Rosją. Sama Polska nie wystarczy. Chyba, że za Polską staną Węgrzy, Słowacy, Czesi, Rumunii i inne kraje UE. Jestem coraz bardziej przekonany, że Białoruś pozostanie pod wpływem Moskwy”.
    Więcej na: http://www.gazetaparlamentarna.pl/index.php/felietony-redaktora-naczelnego/785-białoruś,-putin,-łukaszenko,-moskwa,-usa,-swiatłana-cichanouska,-walerij-cepkało,.html