Przedstawiciele rządów Białorusi i Chin podpisali porozumienie o wprowadzeniu bezwizowego ruchu granicznego, informują białoruskie media.

Międzyrządowe porozumienie o zniesieniu wiz w ruchu między Białorusią, a Chinami zostało podpisane w Quingdao w czasie odbywającego się w nim szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy, na którym występował prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko wraz z delegacją. Wchodzący w jej skład minister spraw zagranicznych Władimir Makiej podpisał ze strony białoruskiej porozumienie, jak za agencją BelTa informuje portal Tut.by.

Do tej pory obywatele Białorusi mogli udawać się bez wiz tylko do Hongkongu i na wyspę Hajnan. W innych przypadkach musieli wykupywać wizę jednokrotną za 30 dolarów lub wielokrotną za 90 dolarów. Z kolei obywatele Chin mogli przylatywać na Białoruś bez wiz tylko w ramach zorganizowanych grup turystycznych, lub posiadając wydaną przez któreś z państw Unii Europejskiej wizę typu Schengen. W tym ostatnim przypadku Chińczycy mogli odwiedzić Białoruś tylko na okres pięciu dni.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zniesienie wiz w ruchu granicznym jest kolejnym potwierdzeniem zacieśniania przez władze Białorusi stosunków z Pekinem, które Aleksandr Łukaszenko traktuje priorytetowo. Białoruskie władze rozpatrują ChRL jako wsparcia polityczne, szczególnie w okresach pogorszenia relacji z Rosją, ale też jako potencjalnego kredytodawcę i inwestora. Chińczycy inwestują już w park technologiczny Wieliki Kamień położony pod Mińskiem czy w przemysł motoryzacyjny.

tut.by/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz