PGNiG: sprowadzamy z USA gaz o ponad 20 proc. tańszy niż ze Wschodu

Sprowadzamy gaz z USA, który jest o dwadzieścia kilka procent tańszy niż gaz sprowadzany ze Wschodu – powiedział szef PGNiG Piotr Woźniak, komentując nowe umowy z Amerykanami na dostawy LNG z USA.

Jak informowaliśmy, PGNiG poinformowało o zawarciu umów z dwoma amerykańskimi firmami na dostawy po około 1 mln ton LNG rocznie (około 1,35 mld m3 gazu ziemnego po regazyfikacji) przez 20 lat. Odpowiada to około 25 transportom rocznie. Chodzi o firmy Venture Global Calcasieu Pass, LLC oraz Venture Global Plaquemines LNG, LLC. Dostawy mogą być przedmiotem dalszego obrotu przez spółkę na rynkach międzynarodowych rynkach, realizowanych w formule free-on-board. Oznacza to odbiór towaru przez kupującego w porcie załadunku. Instalacje w USA, za pośrednictwem których dostawy mają być realizowane, mają być gotowe za 4-5 lat.

Umowy zostały podpisane 28 września, ale poinformowano o tym dopiero teraz. Prezes PGNiG Piotr Woźniak powiedział, że budując swój portfel importowy, spółka będzie zapewne ogłaszać kolejne umowy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

– Nasz gaz krajowy nie wystarczy na zaspokojenie naszego zapotrzebowania, więc budujemy nasz import przede wszystkim na dwóch koszykach – na gazie norweskim i na gazie sprowadzanym z USA – powiedział Woźniak.

– Staramy się, aby ten gaz sprowadzony z szelfu norweskiego, to był przede wszystkim gaz wydobywany tam, gdzie mamy koncesję. Po drugie sprowadzamy gaz z USA, który jest o dwadzieścia kilka procent tańszy niż gaz sprowadzany ze Wschodu – podkreślił.

Woźniak zaznaczył, że zawarte z Amerykanami umowy to pierwszy tak długi kontrakt w Europie Środkowej i Wschodniej. Zakontraktowana w nich ilość, czyli łącznie 2 mln LNG (około 2,7 mld m3 gazu po regazyfikacji) to tyle, ile wydobywane jest w Polsce. Woźniak zapewniał też, że kontrakt z amerykanami został tak skonstruowany, że statki z gazem z USA nie muszą przypływać do Świnoujścia, bo polska spółka może odsprzedać poszczególne dostawy innym krajom, zarabiając na tym. Umożliwia to formuła Free on Board.

Wyrównaliśmy warunkami konkurencyjnymi do innych firm, które na zachodzie operują w tym samym sektorze gazowym – wyjaśniał prezes PGNiG.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher zapewniała z kole, że „USA były i będą wiarygodnym partnerem Polski w przyszłości”. – Jeżeli będziemy zachęcać strony do inwestycji gazowych, to czekają nas dobre dni. Takie porozumienia nie tylko wymagają wysiłku firm prywatnych, ale również rządów – powiedziała Mosbacher.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski uważa, że podpisanie 20-letnich kontraktów w obecności przedstawicieli rządu USA dają pewność, że te dostawy będą realizowane. Dodał, że przyszłe rozmowy w sprawach energetycznych pokazują, że Polska może pozytywnie patrzeć w przyszłość. Premier Mateusz Morawiecki przypominał z kolei o zwiększaniu możliwości przyjmowania gazu w gazoporcie w Świnoujściu z 5 mld m3 do 7,5 mld m3. Poinformował też, że zużycie gazu w 2017 roku wyniosło 17,7 mld m3 gazu. Za kilka lat ma ono wzrosną do 20 mld m3.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że tydzień temu w wywiadzie dla rosyjskiej gazety Kommiersant szef MSZ Jacek Czaputowicz przyznał, że kupowany przez Polskę gaz skroplony jest droższy niż rosyjski. Na pytanie dlaczego Polska kupuje amerykański gaz LNG, który jest droższy od tego dostarczanego przez Gazprom Czaputowicz odpowiedział – „Tak, ale my nie kierujemy się tylko ceną”. Uznał przy tym, iż „Rosja jako dostawca gazu to partner, który może używać go dla nacisku i szantażu”.

Podobnie ponad rok temu wypowiadał się ówczesny szef MSZ, Witold Waszczykowski. W wywiadzie dla rosyjskiej agencji informacyjnej Ria Novosti, Waszczykowski poinformował że:

„Będziemy, chcemy, mamy zamiar importować gaz ze Stanów Zjednoczonych, pod tym warunkiem, że cena będzie konkurencyjna w stosunku do ceny gazu od innych dostawców, takich, jak Katar lub Rosja. Obecnie gaz z USA jest znacząco droższy. Jednak, jeśli przedstawią kontrakt, który może stanowić konkurencję dla gazu z Kataru czy innych regionów, możemy go rozpatrzyć”.

PAP / rmf24.pl/ wgospodarce.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    uvara :

    Ta cena to rozumiem dla „głupich mas”, przed doliczeniem wszelkich kosztów związanych z transportem co w ostateczności da cenę o 20% wyższą? No ale jak chce sie mieć najlepszy, najbardziej demokratyczny gaz na świecie, to trzeba swoje zapłacić. Tel-aviv Vision Network też nie zaspuje gruszek w popiele i nawija ten sam makaron na uszy… jeśli chodzi o lizanie rowa amerykanom to między tvn a pis nie ma żadnej różnicy.

  2. Avatar
    jwu :

    Pieprzona kłamliwa propaganda .Sam wielokrotnie słyszałem jak przedstawiciele PGNIG podkreślali ,że gaz sprowadzany z USA jest droższy od rosyjskiego,ale musimy go sprowadzać ,żeby uniezależnić się od tego drugiego. A tu,( akurat przed wyborami samorządowymi) mamy newsa ,że gaz z USA jest tańszy 20% od tego ruskiego.Ciekawe o ile wzrosną nasze rachunki,bo tak to jest ,że nasi przedstawiciele im taniej kupują, to my odbiorcy drożej płacimy?

    • Avatar
      JeszczePolska :

      @jazmig
      Przed wyborami zaczyna się festiwal ohydnych kłamstw, jak zaraz po wyborach zaczniemy dostawać znacznie podwyższone faktury.Nie tylko zresztą za gaz.
      Nauczyli się socjologicznych gierek z zaprzeczaniem faktom i robienia z Polaków osłów, co do trzech zliczyć nie potrafią!
      Zapewne nawet po zafakturowanych podwyżkach będzie …dolenie odbiorcom, ze to Łunia Jewropejska kazała , że zawyżona emisja gazów, że to i tamto.
      A potem PGNIG SPONSORUJE wszystko dookoła, filharmonie, zawody, sportowców, takie bogate przedsiębiorstwo.
      A Kowalski zarabia się na śmierć żeby opłacić rachunki!!nie ma czasu dla Rodziny ano forsy na rozrywki.

  3. Avatar
    JeszczePolska :

    Mam już na fakturach 2 podwyżki gazu z PGNiG w tym roku.
    Wobec tańszego gazu z USA, stanowczo żądam zaprzestania praktyk monopolowych i więc łupienia obywateli i natychmiastowego obniżenia przez PGNiG ceny gazu dla domu!!!
    Minister gospodarki Austrii przedłużając kontrakt na rosyjski gaz do 2014 roku powiedział’ Nie widzę powodu żeby kupować trzykrotnie droższy gaz amerykański i obciążać naszych obywateli”.
    Chyba się pomylił???

    https://www.sott.net/article/387417-Austrian-president-No-need-for-Europe-to-buy-US-gas-at-triple-the-price-will-continue-imports-from-Russia