Niemcy nie kupią polskich Piorunów, produkowanych przez zakłady Mesko. Podpisali umowę na zakup około 500 przenośnych zestawów przeciwlotniczych Stinger, droższych niż polski sprzęt.
Niemcy podpisały za pośrednictwem agencji NSPA (NATO Suport and Procurement Agency) umowę na zakup około 500 przenośnych zestawów przeciwlotniczych Stinger. Kontrakt podpisano na ostatnim szczycie NATO w Waszyngtonie. Zestawy Stinger są produkowane przez amerykański koncern zbrojeniowy Raytheon Missile Systems.
Chodzi o najnowszą wersję pocisków Stinger wyposażonych w czujniki zbliżeniowe. Dostawę pierwszych zestawów zaplanowano na lata 2028-2029.
Kilka dni wcześniej niemiecki Bundestag podjął uchwałę w sprawie przeznaczenia na ten cel 395 mln euro.
Amerykańskie rakiety zamówiły także Włochy i Holandia.
Berlin nie zdecydował się na zakup polskich systemów Piorun, które zostały sprawdzone w warunkach bojowych na Ukrainie. Tymczasem jednostkowa cena pocisku Piorun jest znacznie niższa od Stingera – wskazuje portal Defence24.
Przypomnijmy, że oprócz dostaw na Ukrainę, Pioruny zostały zamówione przez USA, Estonię, Norwegię i Łotwę. Zainteresowana nimi jest także Słowacja.
Pociski rakietowe Piorun powstały przez głęboką modernizację pocisków Grom wykonaną przez Wojskową Akademię Techniczną w Warszawie, podwarszawskie CRW Telesystem-Mesko sp. z o.o. i MESKO S.A. ze Skarżyska-Kamiennej (woj. świętokrzyskie). Piorun różni się od Groma poprawioną skutecznością i celnością, zapalnikiem zbliżeniowym, który pozwala niszczyć cele bez fizycznego trafienia, zasięgiem wydłużonym do 6,5 km, pułapem rażenia zwiększonym do prawie 4000 metrów i celownikiem przystosowanym do pracy nie tylko w dzień, ale i w nocy. Wyposażone są też w system autoryzacji użycia. Rakiety mogą być odpalane zarówno z wyrzutni przenośnych, jak i z zestawów Pilica oraz Poprad.
Przypomnijmy, zakłady Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) pracują nad konstrukcją precyzyjnej rakiety przeciwlotniczej, która ma być potężniejsza niż Piorun. Zasięg nowego pocisku ma przekraczać 10 km (zasięg Piorunów to ok. 6,5 km). Wzmocniona zostanie jego głowica. “Konstrukcja ta ma być demonstracją możliwości rodzimej zbrojeniówki”.
wnp.pl / defence24.pl / Kresy.pl































