Niemcy dostarczą Ukrainie więcej broni

Niemcy dostarczą Ukrainie więcej broni. Dostawy będą wzorowane na tym, co Niemcy już dostarczyły do tej pory – oświadczył w poniedziałek rzecznik niemieckiego rządu Steffen Hebestreit. Wcześniej były to pociski przeciwpancerne i przeciwlotnicze.

Rzecznik niemieckiego rządu oświadczył w poniedziałek, że Niemcy dostarczą Ukrainie więcej broni. Powołał się na minister obrony Niemiec Christine Lambrecht, która deklarowała, że broń można zamawiać bezpośrednio od koncernów zbrojeniowych – podaje portal dziennika Handelsblatt.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Lambrecht informowała niedawno, że nie można już dostarczyć więcej broni z zapasów Bundeswehry. Hebestreit nie określił, ile pieniędzy rząd Niemiec zamierza przeznaczyć na takie zakupy broni dla Ukrainy.

Zobacz także: Niemcy przekazały Ukrainie tylko małą część rakiet przeciwlotniczych Strieła

Przypomnijmy, że według poniedziałkowych informacji dziennika Welt, Armin Papperger, szef największej niemieckiej grupy zbrojeniowej Rheinmetall, powiedział, że jego grupa zaoferowała Ukrainie zupełnie nową broń w zeszły czwartek. Od tamtego momentu Papperger „nabrał wody w usta”.

„W niemieckich dostawach broni na Ukrainę występuje dziwny paradoks: Republika Federalna jest czwartym największym eksporterem broni na świecie i posiada w kraju czołowe firmy zbrojeniowe. Producenci, od Rheinmetall po Thyssenkrupp, od Airbusa po Heckler & Koch, w 2021 roku dostarczyli za granicę broń i sprzęt o wartości około dziewięciu miliardów euro” – zauważa gazeta.

Według Welt, „rząd niemiecki już pod koniec lutego wiedział, że zapasy Bundeswehry są zbyt małe, by udzielić szerokiej pomocy. W ciągu kilku tygodni po złożeniu przez Ukrainę pierwszego oficjalnego wniosku o dostawy broni 3 lutego rząd zwrócił się do kilku niemieckich producentów broni z pytaniem, co mogą sprzedać Ukrainie w krótkim terminie. W rezultacie powstała obszerna lista. Wiele wskazuje na to, że na podstawie tej listy Berlin pracuje nad nowym pakietem dla Ukrainy”.

„Jednak dotychczas z Niemiec nie dostarczono ani jednej nowej sztuki broni – twierdzą przedstawiciele władz w Kijowie. W ciągu czterech tygodni od rozpoczęcia wojny do sił zbrojnych trafiła jedynie broń z resztek Bundeswehry: 500 pocisków przeciwlotniczych Stinger, do 1000 sztuk broni przeciwpancernej, a ostatnio 500 pocisków Strela z zapasów NRD” – czytamy w tekście.

Eva Högl, komisarz obrony niemieckiego parlamentu przedstawiła we wtorek raport, według którego we wszystkich niemieckich formacjach zbrojnych obecne są deficyty.

Jak informowaliśmy, Niemcy gwałtownie zwiększą swoje wydatki na obronę do ponad 2% PKB. Zmiana ma być spowodowana inwazją Rosji na Ukrainę. „Będziemy musieli więcej inwestować w bezpieczeństwo naszego kraju, aby chronić wolność i demokrację” – zapowiedział Scholz na nadzwyczajnej sesji Bundestagu.

Zobacz także: Wicekanclerz Niemiec: Nadal potrzebujemy rosyjskiego gazu

handelsblatt.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz