Morawiecki: Polska jest ambasadorem wolnej, suwerennej Białorusi

Polska jest ambasadorem wolnej Białorusi, suwerennej, jaka leży w naszym najlepiej pojętym interesie bezpieczeństwa publicznego, energetycznego, gospodarczego Polski – mówił po spotkaniu w KPRM premier Mateusz Morawiecki. Wyraził przekonanie, że Polacy na Białorusi starają się o utrzymanie białoruskiej suwerenności.

W środę w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyło spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych w sprawie sytuacji na Białorusi. Obecni byli przedstawiciele wszystkich ugrupowań zasiadających w Sejmie.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3816.49 PLN    (17.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu szef rządu mówił, że „bez wyjątku, wszyscy mówili, że największą wartością jest suwerenność, niepodległość, niezależność i wolność Białorusi”.

 

– Ta myśl już sama w sobie jest kluczowa, ponieważ ona wyznacza kierunki naszych działań w bardzo wielu obszarach – dodał Morawiecki. Powiedział też, że uczestnicy spotkania „w ogromnej większości” zgodzili się z tym, że działania Polski w sprawie Białorusi są „bardzo właściwe”. Zaznaczył przy tym, że podczas spotkania poseł Jacek Protasiewicz z Koalicji Polskiej (PSL-Kukiz’15) zaproponował utworzenie e-learningowego uniwersytetu, co jego zdaniem jest dobrym pomysłem. – Włączymy go do naszych działań.

Morawiecki zwrócił też uwagę na działania podejmowane przez szefa NSZZ „Solidarność” Piotra Dudę. Mówił, że prezes tego związku zawodowego stara się animować i nawiązywać kontakty ze strajkującymi na Białorusi pracownikami. Premier zaapelował w tym kontekście o „dialog w ramach relacji wewnętrznych” i podkreślił, że nikt w Polsce nie popiera reżimu, który fałszuje wybory i zamyka opozycję.

– Wspólnie apelujemy wszyscy o uwolnienie więźniów politycznych, apelujemy bardzo głośno, żeby uwolnić aresztowanych członków Rady Koordynacyjnej – powiedział Morawiecki. – Jest rzeczą niedopuszczalną, by ludzie, którzy opowiadają się za wolnością, za demokracją i suwerennością Białorusi, byli przez Aleksandra Łukaszenkę zamykani w więzieniach – dodał.

– Polska i rząd polski, razem z opozycją, ma obowiązek dbać o polskie interesy, a dbanie o polskie interesy to jest dbanie właśnie o to między innymi, żeby za naszą wschodnią granicą było suwerenne państwo – oświadczył premier. Mówił też, że w polskim interesie jest zapewnienie naszemu krajowi bezpieczeństwa energetycznego. Był zadowolony, że podczas spotkania udało się osiągnąć konsensus w sprawie Białorusi i że polscy politycy potrafią porozumieć się „wokół spraw najważniejszych dla naszej ojczyzny”. Podkreślił, że „sprawa suwerennej Białorusi, bezpieczeństwa i pokoju na wschodzie jest sprawą najważniejszą”.

Niebawem w Parlamencie Europejskim ma odbyć się spotkanie wszystkich europarlamentarzystów z Polski, z różnych frakcji, na temat Białorusi. – Chcemy jak najgłośniej wołać, być rzeczywiście ambasadorem sprawy białoruskiej tak, jak dzieje się to do tej pory. Polska jest ambasadorem wolnej Białorusi, suwerennej – podkreślił Morawiecki. Jego zdaniem, taka Białoruś „leży w naszym najlepiej pojętym interesie bezpieczeństwa publicznego, energetycznego, gospodarczego”.

PRZECZYTAJ: Białoruska rewolucja

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Pokój za naszą wschodnią granicą to absolutny warunek bezpieczeństwa i normalnego rozwoju Polski – powiedział premier Mateusz Morawiecki. – Polska nie może być obojętna wobec tego, co dzieje się na Białorusi. Nie może i nie jest.

Przeczytaj: Białoruś: Sąd Najwyższy oddalił skargę Tichanowskiej ws. wyborów prezydenckich

Podczas swojego wystąpienia premier wspomniał też o Polakach na Białorusi:

– Wspieramy Polaków żyjących na Białorusi i to niezwykle ważne zadanie państwa polskiego. Jestem przekonany, że ci Polacy także starają się o to, by suwerenność białoruska była utrzymana.

Premier zaznaczył też, że porusza tę kwestię w rozmowach. – Moje rozmowy ze Switłaną Cichanouską i z Andżeliką Borys [szefową Związku Polaków na Białorusi-red.] o mniejszości polskiej, o Polonii, Polakach mieszkających na Białorusi uwzględniają również ich oczekiwania i potrzeby.

PRZECZYTAJ: Białoruś, Łukaszenko i kwestia polska

Jak zaznaczono na oficjalniej stronie KPRM, „bezpieczeństwo, otwartość i solidarność – to główne filary pakietu pomocowego Solidarni z Białorusią, przyjętego przez polski rząd”. Jest to tzw. Pakiet Solidarni z Białorusią. Jak czytamy, „założeniem programu jest pomoc poszkodowanym i ich rodzinom, ułatwienia przy przekraczaniu granicy przez osoby poszkodowane lub represjonowane, a także wsparcie dla organizacji pozarządowych, niezależnych mediów, młodzieży i studentów białoruskich”. Wiadomo, że polski rząd przeznaczy na ten cel 50 mln zł w pierwszym roku. Zaznaczono, że „będą to dodatkowe środki, ponad te, które Polska kieruje na inne programy związane z Białorusią, np. na telewizję Biełsat”.

Przeczytaj: Telewizja Biełsat wyprodukowała film oskarżający Żołnierzy Wyklętych o ludobójstwo na Białorusinach

Zobacz: Dziennikarka Biełsatu autorką paszkwilanckiego reportażu o Polsce dla telewizji Al-Jazeera

Czytaj również: Tomaszewski: dlaczego TV Biełsat dostaje 25 mln zł na rusyfikację Polaków, a na Litwie nie ma polskiej telewizji?

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, w środę, przed spotkaniem w KPRM, dziennik „Rzeczpospolita” piórem swojego redaktora Jerzego Haszczyńskiego wzywał do bezwarunkowego wspierania białoruskiej opozycji, w tym milionami złotych z kieszeni polskich podatników. O Polakach na Białorusi, ich prawach i interesach, nie napisano ani słowa. Haszczyński wzywał za to: „żadnego przywoływania polskości części białoruskich ziem”.

Od ogłoszenia wyników wyborów 9 sierpnia – według których ubiegający się o reelekcję Alaksandr Łukaszenka miał zdobyć 80,1 proc., a Tichanowska / Cichanouska 10,12 proc. głosów – na Białorusi odbywają się wielotysięczne protesty. W tym czasie co najmniej trzy osoby poniosły śmierć, a około 200 zostało rannych. W ubiegłym tygodniu zatrzymano blisko 7 tys. osób. Pojawiają się też informacje o szykanach czy pobiciach.

W połowie sierpnia Morawiecki ogłosił program dla Białorusi, obejmujący pomoc dla represjonowanych, ułatwienia przy wjeździe do Polski i dostępie do pracy, stypendia dla relegowanych z uczelni Białorusinów, a także pomoc mediom uznawanym za niezależne. Wspierane mają być też polskie organizacje pozarządowe wspierające na Białorusi społeczeństwo obywatelskie.

PAP / rmf24.pl / premier.gov.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz