Badania Pew Research Center pokazują, że Polska jest w światowej czołówce pod względem różnic w religijności między osobami starszymi i młodszymi. Media liberalno-lewicowe twierdzą, że dowodzi to postępującej wśród polskiej młodzieży laicyzacji.

Niedawno lewicowo-liberalny portal Oko.press zaprezentował wyniki międzynarodowych badań religijności, przeprowadzonych przez instytut Pew Research Center. Wynikało z niego, że Polska jest w światowe czołówce krajów, w których można zaobserwować największą różnicę w religijności osób przed i po czterdziestce.



Przykładowo, według badania co najmniej raz w tygodniu we Mszy św. uczestniczy 55 proc. badanych Polaków powyżej 40 roku życia, a poniżej tego wieku – tylko 26 proc. Różnica wynosi 29, najwięcej ze wszystkich badanych krajów. Z kolei podczas gdy 40 proc. starszych Polaków deklaruje, że religia jest dla nich ważna, to wśród młodszych zdanie to podziela 16 proc. badanych. Duża różnica widoczna jest też wśród osób deklarujących codzienną modlitwę (39 proc. starszych, 14 proc. młodszych).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Oko.press twierdzi na tej podstawie, że polska młodzież szybko się laicyzuje, a do tego religijność wśród młodych ma raczej charakter pokazowy.

W rozmowie z portalem Gosc.pl ks. dr Wojciech Sadłoń SAC, dyrektor polskiego Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) przyznaje, że te badania są mu znane. Dodaje, że Instytut od kilku lat współpracuje z tym waszyngtońskim ośrodkiem, który jest jednym z największych na świecie zajmujących się m.in. badaniami nad religijnością.

Ks. dr Sadłoń uważa, że generalnie obserwuje się zależność, iż starsze pokolenia są bardziej religijne niż młodsze. Dotyczy to nie ma wszystkich krajów świata, z wyjątkiem takich jak np. Armenia czy Rwanda, w tym również krajów muzułmańskich (choć również z pewnymi wyjątkami, jak np. Tunezja czy Liban).

Zauważa jednak, że w Polsce na tle kilkudziesięciu krajów świata różnica w sferze praktyk religijnych czy traktowania religii jako wartości w życiu jest jednak największa, Stąd, w tym sensie uprawniony jest wniosek, że most łączący religijność młodszego i starszego pokolenia zaczyna się kruszyć.

Jednocześnie, ks. dr Sadłoń zwraca uwagę, że polska młodzież wciąż jest najbardziej religijna w Europie. Zaznacza też, że choć młodzi Polacy przestają chodzić do Kościoła, to jednak wciąż czują się związani z katolicyzmem. W ocenie szefa ISKK w Polsce wciąż mamy więc do czynienia z powszechnym wśród młodzieży katolicyzmem, który jednak ma coraz bardziej charakter kulturowy niż refleksyjny i osobisty.

Według badań CBOS z ubiegłego roku, od 2013 roku można zauważyć zatrzymanie spadku poziomu religijności Polaków. 92% polskiego społeczeństwa uznaje się za katolików. Jak podaje Katolicka Agencja Informacyjna, jest to stały odsetek utrzymujący się od końca lat dziewięćdziesiątych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Jak pisze KAI, po roku 2005 zanotowano spadek liczby osób deklarujących wiarę głęboką oraz nieznaczny wzrost liczby osób niewierzących. Po śmierci Jana Pawła II spadły także statystyki dotyczące udziału w praktykach religijnych, jednak od 2013 roku trend ten został zatrzymany. Obecnie regularnie praktykuje około połowa Polaków.

Czytaj więcej: CBOS: religijność Polaków utrzymuje się na stałym poziomie, 92% to katolicy

Jednocześnie ISKK przyznaje, że w 2016 spadła liczba Polaków chodzących w niedzielę do Kościoła (36,7 proc., spadek o 3,1 pkt. proc.) i przystępujących podczas Mszy Św. do Komunii Św. (16 proc., spadek o 1 pkt. proc.).

Rok wcześniej Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego odnotował wzrost liczby dominicantes i communicantes. Według danych Instytutu z 2015 roku, w niedzielę do kościoła uczęszczało 39,8 proc. Polaków (wzrost o 0,7 pkt. proc.), zaś Komunię Św. przyjęło 17 proc. (wzrost o 0,7 pkt. proc.).

gosc.pl / oko.press / Kresy.pl

Reklama




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz