Członek Narodowej Ligi zginął w nocy w areszcie policyjnym w Mjanmie – przekazała w niedzielę agencja prasowa Reuters. Siły bezpieczeństwa Mjanmy uderzył tego dnia w największe jak dotąd protesty przeciw juncie wojskowej.

Jak poinformowała w niedzielę agencja prasowa Reuters, członek Narodowej Ligi zginął w nocy w areszcie policyjnym w Mjanmie.

Przyczyna śmierci Khina Maung Latta nie jest znana, ale Reuters powołuje się na zdjęcie ciała z zakrwawionym materiałem wokół głowy. Sithu Maung, członek rozwiązanego parlamentu, powiedział w poście na Facebooku, że Khin Maung Latt był kierownikiem jego kampanii i został aresztowany w sobotę wieczorem w dzielnicy Pabedan w Yangon. Policja w Pabedan odmówiła komentarza.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Policja użyła granatów ogłuszających i gazu łzawiącego, aby przerwać protest dziesiątek tysięcy ludzi w Mandalaj, podała grupa medialna Myanmar Now. Aresztowano co najmniej 70 osób. Wcześniej żołnierze zajęli uniwersytet w mieście, dwie osoby zostały ranne.

Policja wystrzeliła również gaz łzawiący i granaty ogłuszające w kierunku protestujących w Rangunie i mieście Lashio w północnym regionie Shan, według informacji ukazanych w mediach społecznościowych. Świadek przekazał agencji, że policja otworzyła ogień, aby przerwać protest w historycznym mieście świątynnym Bagan, w internecie pojawiły się także donosy o użyciu ostrej amunicji.

Film opublikowany przez Myanmar Now pokazał, jak żołnierze biją mężczyzn w Rangunie, gdzie odbyły się co najmniej trzy protesty pomimo nocnych nalotów sił bezpieczeństwa na przywódców i działaczy opozycji.

Zobacz też: Administracja Joe Bidena rozważa sankcje w związku przewrotem wojskowym w Mjanmie

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Organizacja Narodów Zjednoczonych twierdzi, że siły bezpieczeństwa zabiły w Mjanmie już ponad 50 osób.

„Zabijają ludzi tak jak ptaki i kurczaki” – powiedział jeden z liderów protestu do tłumu w Dawei, mieście na południu Birmy. „Co zrobimy, jeśli nie zbuntujemy się przeciwko nim? Musimy się zbuntować ”. Reuters nie mógł skontaktować się z policją w celu uzyskania komentarza. Rzecznik junty nie odpowiadał na telefony z prośbą o komentarz.

Zobacz też: Władze wojskowe Mjanmy blokują dostęp do internetu

Kresy.pl/Reuters

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz