Rządząca CDU/CSU oraz jej koalicjant lewicowa SPD tracą w sondażach. Jak wynika z badania opublikowanego przez niemiecki „Bild” zyskuje Alternatywa dla Niemiec, która obwinia obecną władzę o chaos, jaki spowodowało przyjęcie imigrantów.

Topnieje poparcie dla partii należących do tzw. Wielkiej Koalicji. Ugrupowanie Angeli Merkel czyli Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna straciło w ciągu tygodnia dwa punkty procentowe i obecnie cieszy się poparciem 34 proc. badanych. Podobny odsetek sympatyków straciła Socjaldemokratyczna Partia Niemiec, na którą zagłosowałoby 22 proc. ankietowanych.

Zyskuje natomiast Alternatywa dla Niemiec, która zdecydowanie krytykuje rząd kanclerz Angeli Merkel za przyjęcie dużej liczby imigrantów w ubiegłym roku. Właśnie antyimigrancka AfD zdobyła w ciągu tygodnia 2 punkty procentowe i obecnie cieszy się 13 proc. poparciem.

Alternatywa dla Niemiec odniosła przed tygodniem sukces w wyborach regionalnych w Badenii-Wirtemberdze, Nadrenii-Palatynacie oraz Saksonii-Anhalcie, zyskując od 12 do nawet 24 proc. poparcia.

pch24.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • antymajdan
      antymajdan :

      „Tęczowe Niemcy z półksiężycem” to sprzeczność sama w sobie, która może istnieć tylko w fazie przejściowej. Jeśli będzie istnieć jeszcze przez taki czas, który pozwoli wzmocnić się „półksiężycowi”, za kilkadziesiąt lat będziemy mieli na zachodzie emirat. Kto zabroni emirowi przyłączyć Gdańsk, Szczecin, Wrocław, na początek, do muzułmańskiego świata? Polska skłócona jeszcze z Rosją? Jeśli ma tak nie być, to Niemcy muszą się obronić. A myślę też, że takie doświadczenie może nas bardziej zbliżyć niż oddalić, nie musi, ale może. I w tym kierunku powinniśmy razem podążać.