Ulicami Kijowa z okazji rocznicy urodzin Stepana Bandery przeszedł marsz z pochodniami, organizowany przez środowiska ukraińskich nacjonalistów. Wielki portret lidera OUN zawieszono nad wejściem do siedziby władz miasta. We Lwowie pod pomnikiem Bandery odbyły się uroczystości z udziałem przedstawicieli władz.

W środę wieczorem w Kijowie po raz kolejny przeszedł marsz z okazji rocznicy urodzin lidera Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Stepana Bandery.

W marszu wzięli udział przede wszystkim przedstawiciele ukraińskich środowisk nacjonalistycznych: neobanderowskiej partii Swoboda, powiązanego z pułkiem Azow Korpusu Narodowego, Sokoła, Tryzuba, Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów czy organizacji C14. Widoczne były ich flagi i emblematy, a także liczne czerwono-czarne, banderowskie flagi. Niesiono też co najmniej jedną biało-czerwono-białą flagę białoruską, na jednym drzewcu z ukraińską.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według szacunków ukraińskich mediów, w wydarzeniu wzięło udział 1,5 – 2 tys. ludzi, niosących zapalone pochodnie. Wznoszono m.in. banderowskie i neobanderowskie zawołania, jak „Sława Ukrajini. Herojam Sława”, „Sława nacji, smert woroham!”, „Ukraina ponad wszystko!”, „Nasza ziemia-nasi bohaterowie!” czy „My – banderowcy. Nadchodzimy!”. Na czele niesiono duży portret lidera OUN, a także dwie długie flagi – niebiesko-żółtą i czerwono-czarną. Podczas przemarszu, jak podaje kijowska policja, obyło się bez incydentów. Marsz ochraniało i pilnowało porządku 250 funkcjonariuszy.

Wieczorem, o godzinie 18:00 czasu kijowskiego marsz wyruszył spod pomnika Tarasa Szewczenki w stronę Majdanu Niezależności, gdzie odbył się wiec. Na budynku Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej również zawieszono, nad wejściem, wielki baner z portretem Stepana Bandery.

W rocznicę urodzin Bandery, lidera OUN upamiętniano też w innych miejscach na Ukrainie. We Lwowie pod pomnikiem Bandery odbył się wiec i modlitwa z Ukrainę. Na Placu Kropywnyćkiego, pod tym pomnikiem, władze miasta i obwodu lwowskiego, a także weterani UPA, działacze społeczni i członkowie Płastu złożyli kwiaty. Z kolei marsze z pochodniami odbyły się m.in. w Równem, w Połtawie i Dniprze. Nieduży wydarzenie z udziałem kilkudziesięciu osób miało też miejsce w Odessie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że na początku grudnia br. szósty apelacyjny sąd administracyjny w Kijowie uznał za legalne przemianowanie dwóch kijowskich ulic, w wyniku czego w ukraińskiej stolicy pojawiły się ulice Stepana Bandery i Romana Szuchewycza. Decyzja kijowskiego sądu oznacza pełne uznanie apelacji złożonych przez radę miasta Kijowa oraz neobanderowską partię „Swoboda” skutkujące uchyleniem postanowienia sądu okręgowego z 25 czerwca br.

Jak informowaliśmy wcześniej, plan uhonorowania Romana Szuchewycza, głównodowodzącego tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) odpowiedzialnego za zbrodnie popełnione na Polakach, a także lidera OUN-B (którego zbrojnym ramieniem była UPA) Stepana Bandery, były osobistym projektem i inicjatywą szefa Wołodymyra Wiatrowycza. Nagłaśniał on tę akcję i mobilizował mieszkańców Kijowa, by poparli tę inicjatywę.

Liczne upamiętnienia z okazji urodzin Bandery, w tym również marsz w Kijowie, odbyły się także w ubiegłym roku.

zaxid.net / lb.ua / hromadske.ua / 24tv.ua / Ukrinform / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz