Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenko podczas piątkowego zgromadzenia walnego białoruskiego Narodowego Związku Towarzystw Konsumenckich Biełkoopsojuza straszył, że Polacy marzą o okupacji Białorusi.

Musimy wzmocnić gospodarkę kraju, jeśli chcemy przetrwać konfrontację geopolityczną, powiedział prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenko uczestnicząc w walnym zgromadzeniu białoruskiego Narodowego Związku Towarzystw Konsumenckich Biełkoopsojuza w Mińsku 8 października, poinformowała agencja prasowa Biełta.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6328.82 PLN    (28.76%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Zawiedliśmy naszą czujność: odepchnęliśmy próbę rewolucji i przestaliśmy być ostrożni i czujni. Nie powinniśmy. Będą w nas celować przez bardzo długi czas, aż rzucą nas na kolana. Jeśli chcesz, to padnijcie, ale beze mnie” – powiedział prezydent. „Białoruś dość znosiła w swojej historii ucisku”.

„Teraz musimy bronić naszej ziemi, jak często mówię, dla naszych dzieci i wnuków. Nie mają dokąd pójść. Nie myślcie, że kiedy Polska zajmie Białoruś (oni o tym marzą), wszyscy będziecie mieli ważne role do odegrania. Nie, zostaniecie zrobieni żebrakami i znowu będziecie uciskani. Wiem o tym” – twierdzi. „Jeśli nasza gospodarka, Belkoopsojuz będzie się umacniać, to żadne sankcje, ani Polaków, ani Amerykanów nie będą dla nas zagrożeniem. Mamy coś do zrobienia, odpowiedzcie im”.

„Dyscyplina wyników jest dziś kluczem w gospodarce. Znacie mnie: nie zawaham się działać. Mam wystarczające uprawnienia, dopóki nie zostanie uchwalona nowa Konstytucja i dopóki jestem prezydentem. Dlatego musimy być bardziej aktywni” – dodał białoruski przywódca.

Jak poinformowała na konferencji prasowej rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska – „Patrol służb białoruskich oddał strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego, którzy razem z nami patrolują granicę. Prawdopodobnie było to przy użyciu ślepej amunicji”.

„Wojna hybrydowa przeciwko Polsce i Unii Europejskiej trwa. Są tylko dwie strony tego konfliktu – albo opowiemy się za twardą obroną polskiej suwerenności, granic UE, demokracji, praw człowieka – albo wpiszemy się w scenariusz wydarzeń wymyślony na Kremlu i w Mińsku. Jestem i zawsze będę stał twardo za naszymi żołnierzami i funkcjonariuszami Straż Graniczna. Cała moc państwa polskiego jest z Wami!” – skomentował na swoim profilu Facebook premier Mateusz Morawiecki.

Zobacz też: Nielegalny imigrant na Litwie oskarżony o posiadanie pornografii dziecięcej

Kresy.pl/Biełta

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz