Zgodnie z decyzją prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki, nowym szefem Administracji Prezydenta, czyli faktycznie drugą osobą w państwie, został dotychczasowy wiceszef KGB, gen. Ihar Sierhiajenka (Igor Siergiejenko).

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko podjął decyzję o nominowaniu na szefa Administracji Prezydenta Ihara Sierhiajenki/Siarhiejenki (ros. Igora Siergiajenki), generała-majora i byłego wiceszefa KGB. Z kolei zastępcą kierownika Administracji Prezydenta Białorusi została Wolha Czuprys (Olga Czupris), doktor nauk prawnych, wykładająca na Białoruskim Uniwersytecie Państwowym, gdzie jest prorektorem .

Łukaszenko podczas mianowania 56-letniego Sierhiajenki powiedział, że „było wiele dyskusji, rozmów”, dodając, że największe wrażenie zrobiło na nim to, że praca wiceszefa KGB w Komitecie Bezpieczeństwa Państwa „była związana z problemami, którymi priorytetowo zajmuje się Administracja [Prezydenta]”, czyli „kadry, ich czystość, sprawy polityczne, społeczno-polityczne”. Zdaniem prezydenta, nominat zna się na tym „bardzo dobrze”. Łukaszenko podkreślił też, że Administracja Prezydenta to jego „sztab polityczny”, „faktycznie jego twarz”. Powiedział też, że polecił szefowi KGB Walerij Wakulczyk ściśle współpracować z szefem administracji, dodając, że praca tam jest bardzo ciężka, a „szef Administracji to gorąca patelnia”. Nazwał też Sierhiajenkę patriotą i osobą oddaną. – Teraz musimy ratować kraj – oświadczył Łukaszenko.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Osoby, które dotąd zajmowały te stanowiska, zostały oddelegowane do prac parlamentarnych. Dotychczasowa szefowa prezydenckiej administracji, a wcześniej wicepremier, Natalia Kaczanawa ma trafić do Rady Republiki Zgromadzenia Narodowego, czyli izby wyższej białoruskiego parlamentu, jako osoba wybrana przez prezydenta, w ramach tzw. kwoty prezydenckiej. Jej dotychczasowy zastępca, Walerij Mickiewicz, został wybrany do Izby Reprezentantów, czyli izby niższej. Łukaszenka liczy na to, że członkowie Rady Republiki wybiorą Kaczanawą na przewodniczącą wyższej izby parlamentu. Zostałaby wówczas trzecią osobą w państwie.

Nowy szef Administracji Prezydenta, faktycznie druga osoba w państwie, wcześniej był też szefem KGB w obwodzie grodzieńskim, a potem mohylewskim. W 2006 roku ukończył państwową Akademię Zarządzania. Dwa lata temu brał udział w okrągłym stole ws. Kuropat, organizowanym przez gazetę „Bielarus Siewodnia”. Mówił wówczas m.in., że dziś nikt nie wątpi w to, że na terenie uroczyska spoczywają osoby, które były niewinne, a zostały bezprawnie rozstrzelane w latach 30. i 40. XX wieku. Twierdził zarazem, że ten temat należy „odpolitycznić”. Sierhiajenko uczestniczył też w negocjacjach dotyczących pogłębienia integracji Białorusi z Rosją. Rok temu premier Siergiej Rumas włączył go do grupy roboczej ds. aktualnych kwestii współpracy białorusko-rosyjskiej.

Przeczytaj: Państwo Związkowe Rosji i Białorusi będzie miało wspólny rząd i parlament

Czytaj także: Łukaszenko: Nie wejdziemy w skład innego państwa

Racyja.com / Belta / tut.by / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz