Propozycja ustawowa Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, by z końcem tego roku ujawnić nazwiska wszystkich tajnych współpracowników służb specjalnych byłego ZSRR, spotkała się z oporem komitetu parlamentarnego.

Przypomnijmy, że Akcja Wyborcza Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR) 24 lutego br. ponownie wystąpiła z propozycją zakończenia procesu lustracyjnego. Polska partia wnioskuje, by z dniem 31 grudnia tego roku ujawnić nazwiska wszystkich tajnych współpracowników służb specjalnych byłego Związku Sowieckiego. Według polskich posłów, przyjęcie proponowanych poprawek pozwoliłoby na ujawnienie zarówno tych tajnych współpracowników służb specjalnych byłego Związku Sowieckiego, którzy przyznali się do tego, jak i tych, którzy tego nie uczynili. Przekonują, że „zamknęłoby haniebną księgę KGB oraz zakończyłoby ewentualne manipulacje i spekulacje na ten temat, zwłaszcza przed wyborami”.

Przeczytaj: Polska partia na Litwie ponownie domaga się lustracji i ujawnienia agentów KGB

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

W minioną środę poprawka AWPL-ZChR do ustawy lustracyjnej trafiła pod obrady Komitetu Prawa i Praworządności litewskiego parlamentu. Większość mają w niej przedstawiciele obecnej liberalno-konserwatywnej ekipy rządzącej. Na potrzebę przyjęcia poprawek zgłaszał uwagę członek komitetu i poseł polskiej partii, Czesław Olszewski. Zaznaczał, że „osoby utajnione przed opinią publiczną wciąż mogą być szantażowane przez obce służby lub osoby, które weszły w posiadanie ich teczek personalnych i skłaniane do określonych działań na szkodę Litwy”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

– Przeprowadzenie lustracji jest koniecznością. Upublicznienie byłych współpracowników tajnych służb uchroni ich przed szantażem, co przełoży się na zwiększenie bezpieczeństwa kraju – przekonywał Olszewski. Zaznaczył też, że projekt ustawy nie ma charakteru restrykcyjnego i nie zakłada jakiejkolwiek odpowiedzialności, nawet karnej, dla byłych tajnych współpracowników KGB. Dodał też, że to politycy partii konserwatywnej wiodą prym w odcinaniu obywateli od wiedzy o współpracownikach KGB.

Głos zabierali też inni członkowie komitetu. Agnė Širinskienė z Partii Chłopów i Zielonych powiedziała, że lustrację należało przeprowadzić tuż po odzyskaniu niepodległości przez Litwę. Inną postawę przyjął socjaldemokrata Julius Sabatauskas. Choć sam podkreślił, pochodzi z rodziny represjonowanej przez służby tajne byłego Związku Sowieckiego i zgodził się z większością argumentów przywołanych przez posła Olszewskiego, to jednak zagłosował przeciwko poprawkom. Socjaldemokraci w większości opowiadają się przeciwko lustracji. Z kolei konserwatysta Stasys Šedbaras, przewodniczący Komitetu, podkreślił, że lustracja na Litwie nie odbyła się, chociaż, jak sam niejednokrotnie zaznaczył, miała być przeprowadzona jeszcze w latach 90. XX wieku. Podobnie jak Sabatauska, zagłosował jednak przeciw poprawkom zgłoszonym przez AWPL-ZChR.

Przeczytaj: Litwa: doradcy prezydenta związani z agentami KGB. Poseł AWPL-ZChR: to efekt braku ustawy lustracyjnej

„Społeczeństwo musi wiedzieć o działalności KGB na Litwie, o tym, kto współpracował z tą organizacją. Dlatego konieczne jest upublicznienie wszystkich najważniejszych dokumentów związanych z tą działalnością, by wiedzieć jak ta działalność wpłynęła na różne dziedziny życia społeczeństwa i pojedynczych ludzi. Projekt ma na celu zapobieżenie ewentualnemu szantażowi tych osób i wpływaniu na ich decyzje, ponieważ niektóre z tych osób zajmowały i nadal zajmują wysokie stanowiska w administracji państwowej i sądownictwie” – podkreślają parlamentarzyści z polskiej partii.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

AWPL-ZChR już od kilku lat zabiega o ujawnienie nazwisk tajnych współpracowników służb specjalnych byłego Związku Sowieckiego. Projekt ustawy lustracyjnej frakcja AWPL-ZChR zarejestrowała w Sejmie we wrześniu 2017 r., ale został on odrzucony w pierwszym czytaniu. W 2018 r. frakcja projekt ponowiła i w czerwcu tegoż roku był on przyjęty w pierwszym czytaniu. Dalsze jego rozpatrywanie było długo odkładane, głównie z powodu odrzucenia go przez komitety Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony oraz Praw Człowieka. Od tamtego czasu byłzamrożony”, zdaniem Zbigniewa Jedzińskiego, ówczesnego posła AWPL-ZChR i autora projektu, głównie za sprawą konserwatystów i liberałów – czyli sił, które obecnie współtworzą litewski rząd.

Przeczytaj: Litwa: Okińczyc współpracował z KGB? Jedziński (AWPL): to bardzo prawdopodobne

Czytaj również: Okińczyc nieudolnie próbował oczyścić się z podejrzeń o współpracę z KGB

W czerwcu 2020 roku w drugim czytaniu projekt Jedzińskiego został odrzucony głosami 50 deputowanych przy jedynie 14 głosach przeciwko odrzuceniu. Przeciw powszechnej lustracji zagłosowało wszystkich 16 parlamentarzystów opozycyjnych wówczas konserwatystów – Związku Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów, 17 z rządzącego wtedy Litewskiego Związku Rolników i Zielonych, 6 z Litewskiej Socjaldemokratycznej Partii Pracy, 5 z Ruchu Liberałów Republiki Litewskiej, 2 z Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej oraz 4 posłów z tak zwanej Grupy Mieszanej. Za projektem Jedzińskiego zagłosowało wszystkich 8 deputowanych AWPL-ZChR i pięciu z koalicyjnego Litewskiego Związku Rolników i Zielonych, a także 1 przedstawiciel Mieszanej Grupy Posłów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W tej chwili na Litwie obowiązuje prawo zgodnie z którym utajnione pozostają nazwiska tych, którzy przyznali się do współpracy z KGB przed specjalną komisją. Najpierw, w 1990 wkrótce po ogłoszeniu niepodległej Litwy jej elity zadecydowały o utajnieniu nazwisk tych osób na 15 lat, zaś w 2015 roku litewski parlament zadecydował o przedłużeniu okresu utajnienia o kolejne 75 lat. Dotyczy to 1589 współpracowników, którzy przyznali się do kooperacji z radziecką służbą. Ujawniane są natomiast nazwiska tych osób, które nie przyznały się do współpracy z KGB. Polska partia na Litwie od wielu lat domaga się przeprowadzenia pełnej lustracji.

L24.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz