Liderzy państw, którzy uczestniczyli w międzynarodowej konferencji w sprawie pomocy Libanowi zapowiedzieli, że przeznaczą na pomoc dla kraju po eksplozji w porcie w Bejrucie „duże środki finansowe”. Wyrazili jednak opinię, że w kraju potrzebne są reformy.

Przywódcy państw, którzy uczestniczyli w niedzielnej wideokonferencji w sprawie pomocy dla Libanu zadeklarowali, że na wsparcie dla kraju przeznaczone zostaną duże środki finansowe – podaje Polska Agencja Prasowa (PAP). Zakomunikowali jednak, że w ich opinii w kraju potrzebne są reformy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6489 PLN    (29.49%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wideokonferencja została zorganizowana w niedzielę przez Francję i ONZ. Przywódcy oświadczyli w końcowym komunikacie, że „Liban nie jest sam” w obliczu tragedii. Zobowiązali się do pomocy „dostarczonej bezpośrednio mieszkańcom Libanu, z pełną efektywnością i przejrzystością”. Podkreślili, że oczekują reform, których żądają osoby protestujące w Bejrucie. Zaznaczyli także potrzebę przeprowadzenia niezależnego śledztwa w kwestii przyczyn eksplozji.

Nie została określona konkretna kwota pomocy. Wiadomo jednak ile środków zamierzają przeznaczyć niektóre państwa, których przywódcy uczestniczyli w konferencji.

Francja, która zainicjowała przeprowadzenie konferencji, zadeklarowała pomoc w wysokości 252,7 mln euro. Środki mają zostać przeznaczone na krótkoterminową pomoc dla kraju.

Wielka Brytania zapowiedziała przeznaczenie 20 mln funtów, dodatkowo, do wcześniej zapowiadanych 5 mln (w celu zapewnienia Libanowi żywności, ponieważ na skutek wybuchu zniszczony został silos zbożowy, w którym zgromadzono ok. 80 proc. całych rezerw zbożowych kraju).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Niemcy zobowiązały się przekazać 10 mln euro, Szwajcaria – 4 mln dolarów. Hiszpania zadeklarowała wysłanie misji humanitarnej, m.in. sprzętu medycznego i mobilnych szpitali.

„Przyszłość Libanu decyduje się teraz, za sprawą samego Libanu i z jego międzynarodowymi partnerami u boku” – napisał na Tiwtterze po zakończeniu konferencji prezydent Francji Emmanuel Macron.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, późnym popołudniem we wtorek, w porcie w Bejrucie doszło do potężnej eksplozji, która zniszczyła dużą część miasta.

Władze Libanu jako przyczynę tragedii wskazały prace spawalnicze w składach, w których trzymano 2750 ton saletry amonowej.

Podawaliśmy, że prezydent Libanu zapowiedział w piątek, że śledztwo w sprawie tragicznej w skutkach wtorkowej eksplozji w porcie w Bejrucie pozwoli zbadać, czy była ona spowodowana „obcą interwencją” lub przypadkiem.

pap / reuters.com / wnp.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz