Podczas parady wojskowej Korea Północna pokazała nowe rakiety balistyczne – odpalane z okrętów podwodnych oraz krótkiego zasięgu. Zdaniem komentatorów, to pokaz siły przed zmianą rządu w USA.

W czwartek 14 stycznia br. w stolicy Korei Północnej, Pjongjangu, odbyła się wielka parada wojskowa z okazji 8. Kongresu Partii Pracy Korei. Na trybunie obecny był sekretarz generalny tej partii i przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6604 PLN    (30.01%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Państwowe, północnokoreańskie media w propagandowym tonie podały, że w paradzie uczestniczyły m.in. „prototypowe czołgi” oraz „ultra-nowoczesne” rakiety taktyczne i samobieżne systemy artyleryjskie, a także systemy rakietowe zdolne do „całkowitego unicestwiania przeciwników (…) poza terytorium” kraju. Podkreślono też obecność „najpotężniejszej broni świata, rakiety balistycznej odpalanej z okrętu podwodnego”.

Sprawę opisuje też stacja BBC, podając, że Korea Północna ujawniła nowy typ rakiety balistycznej, która jest wystrzeliwana z okrętu podwodnego. Zdaniem analityków, była to niepokazywana wcześniej broń.

Zobacz także: Reuters: Korea Północna buduje okręt zdolny do ataków jądrowych

„Nowy rok, nowy Pukguksong” – skomentował na Twitterze ekspert ds. północnokoreańskich, Ankit Panda. Pukguksong to nazwa rakiet balistycznych odpalanych z okrętów podwodnych (SLBM).

Panda zwrócił też uwagę na rakiety, wyglądające na pociski balistyczne krótkiego zasięgu na paliwo stałe. Można odpalać je szybciej, niż te na paliwo ciekłe.

W czasie parady nie pokazano jednak największej, północnokoreańskiej międzykontynentalnej rakiety balistycznej, którą zaprezentowano na znacznie większej paradzie w październiku 2020 roku. Uważa się, że broń ta byłaby w stanie przenieść głowicę atomową na terytorium USA.

Według BBC i ekspertów, parada w Pjongjangu była pokazem siły militarnej przed inauguracją prezydenta-elekta USA, Joe Bidena. Sam Kim wcześniej nazwał Stany Zjednoczone „największym wrogiem” swojego kraju. Dodał, że niezależnie od tego, kto rządzi w Białym Domu, „prawdziwa natura jego polityki przeciwko Korei Północnej nigdy się nie zmieni”. Zapowiedział też rozwijanie broni nuklearnej i potencjału militarnego kraju. Wymienił w tym kontekście rakiety balistyczne dalekiego zasięgu odpalane z lądu i morza oraz „super-wielkie głowice”.

Przeczytaj: Korea Północna: Partia zapowiada dalsze zbrojenia nuklearne i rozwój armii

W niedzielę przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un został wybrany sekretarzem generalnym rządzącej Partii Pracy Korei. Zagraniczni komentatorzy uważają, że miało to na celu wzmocnienie autorytetu przywódcy.

BBC / kcnawatch.org / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz