Ok. 11:50 z komina nad Kaplicą Sykstyńską wyleciał czarny dym. Papieża wciąż nie ma.
Dziś kardynałowie weszli do Kaplicy Sykstyńskiej o godzinie 9:15, gdzie po wspólnej modlitwie brewiarzowej mogli przystąpić do pierwszego czwartkowego głosowania. O jego rezultacie mieliśmy się dowiedzieć od razu tylko wtedy, gdyby został wybrany papież. Tak się nie stało, dlatego kardynałowie przystąpili do drugiego głosowania. Jego wynik poznaliśmy ok. godz. 11:50.
Czytaj też: Padły słowa Extra omnes. Kardynałowie wybierają papieża
Dym z godziny 11:50 oznacza, że zarówno poranne, jak i przedpołudniowe głosowanie nie zakończyło się wyborem papieża.
Kardynałowie udadzą się teraz na obiad, a do głosowania powrócą o 16:30. Popołudniowy sygnał, jeśli dojdzie do wyboru papieża, powinien pojawić się godzinę później. Jeśli pierwsze popołudniowe głosowanie nie przyniesie rezultatu, dym pojawi się około 19:00/19:30.
Kresy.pl
Czytaj też: Kardynałowie są elektorami od XI wieku. Poznaj historię konklawe






























