Rosyjski myśliwiec MiG-31 został poderwany do przechwycenia amerykańskiego bombowca B-1B Lancer nad Morzem Japońskim, podało w niedzielę rosyjskie Centrum Zarządzania Obroną Narodową.

Jak przekazała w niedzielę agencja prasowa Tass powołując się na rosyjskie Centrum Zarządzania Obroną Narodową, rosyjski myśliwiec MiG-31 został poderwany do przechwycenia amerykańskiego bombowca B-1B Lancer nad Morzem Japońskim.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Według Centrum, rosyjski system kontroli przestrzeni powietrznej wykrył cel powietrzny nad neutralnymi wodami Morza Japońskiego zbliżający się do granicy państwowej. Rosyjski MiG-31 z sił szybkiego reagowania obrony przeciwlotniczej Wschodniego Okręgu Wojskowego został poderwany w celu jego identyfikacji.

„Załoga rosyjskiego myśliwca zidentyfikowała cel jako amerykański bombowiec B-1B Lancer i eskortowała go nad Morzem Japońskim. Żadne naruszenie rosyjskiej granicy państwowej nie miało miejsca”, podało rosyjskie centrum.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

W piątek, jak twierdzą Rosjanie, również doszło do incydentu na Morzu Japońskim, gdy amerykański niszczyciel rakietowy klasy Arleigh Burke, USS Chafee, próbował naruszyć rosyjską granicę państwową. Według komunikatu ministerstwa obrony Rosji, incydent miał miejsce w piątek po południu, około 17:00 czasu lokalnego. „Niszczyciel Marynarki Wojennej USA, Chafee (DDG-90), który od kilku dni operuje na Morzu Japońskim, zbliżył się do wód terytorialnych Federacji Rosyjskiej i próbował przekroczyć granicę państwa” – podaje strona rosyjska.

W reakcji na to, duży rosyjski okręt przeciwpodwodny „Admirał Tribuc” (niszczyciel rakietowy projektu 1155), ostrzegł amerykański okręt wojenny, że tego rodzaju działania są niedopuszczalne i że operuje on w strefie zamkniętej dla żeglugi z powodu ćwiczeń artyleryjskich w ramach rosyjsko-chińskich manewrów. Przypomnijmy, że według czwartkowych informacji, rosyjska i chińska marynarka wojenna rozpoczęły kilkudniowe manewry morskie Joint Sea 2021 na Morzu Japońskim.

„Po otrzymaniu ostrzeżenia, zamiast zmienić swój kurs i opuścić obszar zamknięty, niszczyciel Chafee wywiesił flagi sygnalizujące rychły start swojego śmigłowca pokładowego, co oznaczało, że nie może zmienić kursu ani prędkości i podjął działania w celu naruszenia granicy państwowej FR w Zatoce Piotra Wielkiego” – twierdzi rosyjski resort obrony. Wówczas rosyjski okręt obrał kurs tak, żeby, jak podała agencja Tass, „przepędzić intruza z rosyjskich wód terytorialnych”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak poinformowało kilka dni temu dowództwo amerykańskiej Floty Pacyfiku, dwie grupy uderzeniowe lotniskowców USA USS Ronald Reagan i USS Carl Vinson połączyły siły z brytyjską grupą uderzeniową lotniskowca HMS Queen Elizabeth i zgrupowaniem japońskich okrętów wojennych na czele z japońskim okrętem lotniczym-śmigłowcowcem klasy Hyuga, JS Ise. Wszystkie jednostki biorą udział w wielkich manewrach na Morzu Filipińskim w okolicach Okinawy.

Łącznie, w ćwiczeniach uczestniczy ponad 15 tys. marynarzy z sześciu państw: USA, Wielkiej Brytanii, Japonii oraz Niderlandów, Kanady i Nowej Zelandii. Jak podano, pokazuje to zdolność US Navy do bliskiej współpracy w ramach sieci sojuszniczej i partnerskiej, we wsparciu dla wolności i otwartości Indo-Pacyfiku.

Kresy.pl/Tass

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz