W dniu, w którym pan ambasador Ukrainy Adrij Melnyk wyraził się w sposób skandaliczny o Polakach, oskarżając ich o zbrodnie wołyńskie, Ministerstwo Spraw Zagranicznych nic sobie z tego nie zrobiło i zdecydowało, jeszcze tego samego dnia, o przekazaniu Ukraińcom transportu humanitarnego. Bez echa przeszła w mediach inna decyzja, być może jeszcze bardziej kontrowersyjna, decyzja pana prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka o przekazaniu miliona euro na rozbudowany z rozmachem ośrodek rehabilitacyjny na terenie Ukrainy. O tej decyzji możemy się dowiedzieć od samego mera Lwowa, który informuje nas o tym na swoim koncie w aplikacji Telegram – oświadczyła w piątek Marta Czech, rzeczniczka Konfederacji Korony Polskiej, podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Marta Czech przypomniała, że w ostatnich latach w Polsce zamknięto wiele oddziałów szpitalnych. „Kontrowersyjna jest ta decyzja pana Sutryka, ponieważ na przestrzeni ostatnich lat gro oddziałów szpitalnych, w tym rehabilitacyjne, zwłaszcza dla dzieci, były w Polsce sukcesywnie likwidowane, na skutek braków budżetowych i kadrowych” – wskazała.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5687.39 PLN    (25.85%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zobacz także: Polska finansuje 500 plus na Ukrainie. Rząd nie zamierza przeciwdziałać

Przywołała oddział rehabilitacyjny dla dzieci w podwrocławskiej Trzebnicy. Podkreśliła, że wspomniana placówka „od dwóch lat nie działa, a pan Sutryk lekką ręką, z kieszeni podatników (…) oddaje Ukraińcom milion euro na szpital rehabilitacyjny we Lwowie”.

Zwróciła uwagę na porozumienia samorządowe, które tworzą status miast pratnerskich. Wrocław podpisał takie porozumienie z władzami Lwowa. Przypomniała, że „nikt nie usiłował tej współpracy zakwestionować, po tym, gdy jeszcze przed wojną, deputowani rady lwowskiej przegłosowali rok 2022 jako rok UPA„, a także wtedy, gdy rada lwowska zadeklarowała chęć przemianowania lokalnego stadionu we Lwowie na „Stadion im. Stepana Bandery”.

„Po raz kolejny przekonujemy się, jak nam plują w twarz, a włodarze nie tylko na poziomie centralnym, ale również samorządowym, przekonują nas, że to tylko deszcz pada. Dopłacają jeszcze tym, którzy nas, Polaków, poniżają” – podkreśliła.

Poseł Grzegorz Braun (Konfederacja, Konfederacja Korony Polskiej) przypomniał, że w Sejmie będzie niedługo procedowana uchwała, która ma zachęcać do zacieśniania współpracy polskich samorządów z samorządami ukraińskimi. Zwrócił uwagę, że komisja sejmowa odrzuciła poprawkę autorstwa posła Krystiana Kamińskiego (Ruch Narodowy, Konfederacja), zakładającą, że ukraińskie samorządy gloryfikujące banderowskich zbrodniarzy będą wyłączone z polsko-ukraińskiej współpracy na szczeblu lokalnym.

Zobacz także: Rok 2022 będzie na Wołyniu rokiem UPA

Zobacz także: Szef MPK Wrocław: wywieszamy flagi Ukrainy i jestem z tego dumny [+VIDEO]

„Poprawka, która wydaje się oczywista, jako warunek minimum, jako warunek brzegowy, cywilizowanej współpracy z kimkolwiek (…) ten warunek został odrzucony przez połączone komisje spraw zagranicznych i samorządów” – podkreślił poseł.

„Wrocław wysforował się niestety na czoło tego wyścigu o palmę pierwszeństwa w konkursie na 'wzorowych przedstawicieli poprawności politycznej” – powiedział. Wyraził opinię, że to miasto rządzone przez ludzi, którzy „nie mają nic wspólnego z polską racją stanu, interesem narodowym i tradycją”.

Dodał, że planowana uchwała może doprowadzić do nieskrępowanego działania służb ukraińskich na terytorium Polski. Podkreślił, że nie przewidziano zabezpieczenia kontrwywiadowczego.

Zobacz także: Konfederacja: rząd powinien zdjąć embargo dla polskich firm, które już zakupiły węgiel w Rosji [+VIDEO]

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz