Komisja Europejska uruchomiła proces ws. ostatecznego zatwierdzenia ugody z Gazpromem dotyczącej nadużywanie przez koncern swojej pozycji w Europie Środkowej i Wschodniej.

Polska Agencja Prasowa powołując się na źródła w KE podała, że w tym tygodniu na wniosek Komisji sprawą zajęli się się przedstawiciele organów ochrony konkurencji państw członkowskich. Dyskusja miała podzielić zabierających głos według linii Wschód-Zachód.



Opinia komitetu nie jest dla Komisji wiążąca, ale jest koniecznym krokiem do przyjęcia decyzji – zaznaczył informator PAP. Oficjalnie KE nie zabrała jeszcze głosu. Poinformujemy o decyzji, jak zostanie ona podjęta – oświadczył rzecznik KE Ricardo Cardoso.

ZOBACZ TAKŻE: Rosja: Nie ma zagrożenia dla dostaw gazu do Europy Zachodniej

Pomimo, że wcześniej nieoficjalnie mówiono, że decyzja miała zostać podjęta na początku maja, to obecnie spekuluje się, że zostanie wydana w ciągu dwóch tygodni.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zakładana decyzja Komisji ws. Gazpromu oznaczała brak uznania naruszenia reguł konkurencji przez rosyjski koncern i uniknięcie przez niego kary finansowej, która mogła sięgnąć do 10 proc. globalnego obrotu koncernu.

Sprawa rozpoczęła się we wrześniu 2011 r., kiedy przedstawiciele Komisji Europejskiej weszli do biur Gazpromu. W 2015 r. Komisja formalnie oskarżyła rosyjski koncern o łamanie unijnych zasad konkurencji oraz o realizację strategii zmierzającej do podziału rynku gazu w krajach członkowskich z Europy Środkowej i Wschodniej.

W myśl zeszłorocznej ugody z Komisją Gazprom ma m.in. wycofać się z ograniczeń dotyczących reeksportu gazu i ułatwić odsprzedaż tam, gdzie nie ma połączeń.

Kresy.pl / interia.pl

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz