Administracja Donalda Trumpa uwalnia kolejne ilości ropy naftowej z rezerw strategicznych USA, po tym jak ceny surowca na światowych rynkach znów przekroczyły pułap 100 dolarów.
Departament Energii USA ogłosił w poniedziałek uwolnienie 53,3 mln baryłek ropy ze Strategicznych Rezerw Ropy Naftowej (SPR), jak podała CNN. To kolejna transza w ramach realizacji planu zwiększenia podaży surowca na rynku o 172 mln baryłek. Zobowiązanie to, ogłoszone w marcu w ramach inicjatywy Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), w którą włączyło się ponad 30 krajów. W ramach niej zadeklarowano zwiększenie podaży ropy na światowym rynku o około 400 mln baryłek.
Wywołanie przez USA wojny z Iranem i odwetowe zablokowanie Cieśniny Ormuz przez Teheran, kluczowego szlaku wodnego, przez który przed konfliktem transportowano ponad 20 proc. światowych obrotów ropy naftowej i gazu ziemnego, podniosło ceny ropy i wywołało presję inflacyjną w światowej gospodarce. Ceny ropy wzrosły o około 45 proc., czyli o około 30 dolarów za baryłkę, od początku wojny.
Ogłoszenie rozejmu w wojnie, a szczególnie informacje o pozytywnym efekcie rozmów zapośredniczonych między Teheranem i Waszyngtonem przez dyplomację irańską wpłynęły na chwilowy spadek cen ropy naftowej poniżej poziomu 100 dolarów. Jednak impas w rozmowach, niedzielne odrzucenie przez prezydena USA irańskich propozycji ponownie wywindowało ceny.
US SPR to największa na świecie rezerwa awaryjnej ropy naftowej. Rezerwy te są utrzymywane przez rząd federalny od 1975 roku, aby chronić gospodarkę USA przed poważnymi zakłóceniami w dostawach ropy naftowej.
Chociaż niektórzy producenci, w tym Arabia Saudyjska, znaleźli alternatywne drogi eksportu, według analityków istnieje niedobór podaży na poziomi około 10-12 milionów baryłek ropy dziennie.
Według wstępnych szacunków Amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA) światowe zużycie ropy naftowej wyniosło w ubiegłym roku około 103 milionów baryłek dziennie.
Jak poinfofmowaliśmy na naszym portalu, prezes największego koncernu naftowego świata Saudi Aramco, Amin Naser ostrzegł w czasie poniedziałkowej telekonferencji z inwestorami, że brak szybkiego udrożnienia cieśniny Ormuz może mieć ciężkie konsekwencje dla światowej gospodarki, powodując szok podażowy.
edition.cnn.com/kresy.pl





























