Pozew jaki rozpatrzy Trybunał Sprawiedliwości UE dotyczy niewdrożenia przez Polskę unijnych regulacji na temat praw autorskich.

Komisja Europejska poinformowała o skierowaniu pozwu w czwartek. W komunikacie jaki wystosowała KE można przeczytać: Komisja Europejska postanowiła dzisiaj wnieść do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawę przeciwko Polsce w związku z niedopełnieniem przez to państwo obowiązku powiadomienia o pełnej transpozycji (częściowy brak transpozycji) do prawa krajowego przepisów UE dotyczących zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi oraz udzielania licencji wieloterytorialnych dotyczących praw do utworów muzycznych do korzystania online na rynku wewnętrznym (dyrektywa 2014/26/UE).



KE chce, aby Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożył na Polskę karę finansową w wysokości 87 612 euro za każdy dzień opóźnienia. Państwa członkowskie miały dokonać odpowiednich zmian w prawie krajowym do 10 kwietnia 2016 roku.

CZYTAJ WIĘCEJ: Komisja Europejska szykuje kolejny pozew przeciwko Polsce

Bruksela podjęła decyzję o skierowaniu sprawy do Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu mimo, że rząd w Warszawie zapewniał, że prace nad przyjęciem dyrektywy są prowadzone.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Trybunał w Luksemburgu może w takich sprawach nałożyć na państwo członkowskie kary finansowe. Jednocześnie KE może w każdej chwili wycofać swój pozew. Oznacza to, że Polska może uniknąć takiej kary, bowiem postępowania przez Trybunałem w tego typu sprawach trwają zwykle kilkanaście miesięcy.

Wcześniej Komisja Europejska zapowiedziała pozwanie Polski za nieprzyjęcie nielegalnych imigrantów w ramach przymusowego systemu relokacji.

Kresy.pl / interia.pl [layerslider id=”34″]

Reklama

Tagi: , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




[layerslider id="44"]
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz