Karczewski podarował Ukraińcom sprzęt medyczny ufundowany przez Senat RP. „Oni bronią Europy”

Podczas wizyty w Charkowie Marszałek Senatu podarował lekarzom specjalistyczny sprzęt medyczny kupiony przez Senat RP i obiecał wpierać rehabilitację ukraińskich weteranów z Donbasu. Jak tłumaczył: „Podziękowałem im za obronę granic Europy”.

Przy okazji swojej wizyty na Ukrainie, Marszałek Senatu Stanisław Karczewski odwiedził w piątek Szpital Wojskowy w Charkowie. Z tej okazji przekazał tamtejszym lekarzom specjalistyczny sprzęt medyczny kupiony przez Senat RP.



Z kolei w odpowiedzi na prośbę gubernator Obwodu Charkowskiego, Julii Switlicznej, marszałek obiecał, że Polska będzie dalej wspierać rehabilitację ukraińskich weteranów. Spotkał się również z lekarzami, a także ukraińskimi żołnierzami rannymi w Donbasie.

– Odwiedziłem dziś żołnierzy, uścisnąłem ich dłonie i podziękowałem za ich trud, poświęcenie, służbę na rzecz obrony granic Ukrainy, obronę granic Europy – powiedział Karczewski na briefingu przed szpitalem. Marszałek zadeklarował też, że Polska będzie dalej wspierać Ukrainę i podtrzymywać wzajemną współpracę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Karczewski relacjonował też, że gubernator Switliczna prosiła o dalsze wsparcie przy rehabilitacji ukraińskich weteranów. W odpowiedzi marszałek Senatu powiedział, że zwróci się w tej sprawie do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła. Zaznaczył przy tym, że Polska takiej pomocy udzielała Ukrainie już wcześniej i nie odmówi jej też w przyszłości. Politycy rozmawiali również nt. współpracy w dziedzinie handlu, kultury, nauki, gospodarki.

Karczewski wziął również udział w uroczystości przekazania lekarzom-żołnierzom odznaczeń przyznanych im przez prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę. Potwierdził też, że w grudniu wizytę w Charkowie ma złożyć prezydent Andrzej Duda.

Podczas swojej wizyty na Ukrainie Marszałek Senatu Stanisław Karczewski przyznał, że kwestia kontrowersyjnej ukraińskiej ustawy o oświacie, uderzająca m.in. w polskie szkolnictwo, w przeciwieństwie do Węgier czy Rumunii nie niepokoi polskich władz. – My podchodzimy bardzo wstrzemięźliwie do jej zapisów –  mówił Karczewski. Zaznaczył również, że zadowolił się wyjaśnieniami przewodniczącego ukraińskiego parlamentu Andrija Parubija ws. kontrowersyjnej ustawy oświatowej.

Przeczytaj: Parubij dziękuje Karczewskiemu za interwencję ws. usunięcia kresowych motywów z projektu paszportu

– To już nie jest naiwność. To jest głupota ze strony Marszałka Senatu, który daje się ogrywać cwaniakom z Ukrainymówił Kresom.pl dr hab. Andrzej Zapałowski, historyk i ekspert ds. bezpieczeństwa, komentując wizytę Stanisława Karczewskiego na Ukrainie.

Marszałek Karczewski przyznał również, że kwestia kontrowersyjnej ukraińskiej ustawy o oświacie, uderzająca m.in. w polskie szkolnictwo, w przeciwieństwie do Węgier czy Rumunii nie niepokoi polskich władz. – My podchodzimy bardzo wstrzemięźliwie do jej zapisów –  mówił Karczewski.

Równolegle, w czwartek z inicjatywy Rumunii, a także Węgier, Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję  ws. ukraińskiej ustawy o oświacie. Wyrażono w niej poważne zaniepokojenie zapisami tej ustawy i zalecono rewizję jej zapisów.

Tvpparlament.pl / Kresy.pl

Reklama

Tagi:

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. ProPatria
    ProPatria :

    Nie dość, że jest utrzymywany za pieniądze polskiego podatnika i absulotnie nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, to jeszcze marnotrawi nasze fundusze na sprzęt mający na celu leczenie banderowskiej hołoty. U nas na sprzęt medyczny dla dzieciaków musi zbierać Wielka Orkierstra, jakoś Senat nigdy im niczego nie zasponsorował. Skoro jest takim zagorzałym wielbicielem upainy niech wspiera dzicz z własnych środków. Słowa o obronie granic Europy i wdzięczności świadczą dobitnie o wtórnym kretyniźmie tego politykierka. Żenada..

  2. greg :

    To prawda, ze Kreml i Putin wtraca sie w sprawy Ukrainy, wspierajac ludnosc rosyjska na Donbasie w obronie przed pomajdanowa banderowska
    junta, ktora niechybnie spacyfikowalaby i zniszczyla Donbas, a ludnoac wymordowala. Mieszkancy Donbasu sobie tego nie zycza (i maja do tego swiete prawo). Slepym oraz inteligentnym inaczej przypominam, ze w wyniku bombardowan i ostrzalu ukrainskiej armi i samozwanczych banderowskich tzw. batalionow, tragicznie zginelo 14 tys. miejscowej ludnosci cywilnej, a o wiele mniej, bo okolo 2,5 tys. zolniezy i bojownikow reprezentujacych strone obecnego, pomajdanowego rzadu. To walki wewnetrze, spowodowane niezdolnoscia osiagniecia przez banderowsko-oligarchiczy poprzewrotowy rzad w Kijowie, porozumienia ze swoimi obywatwlami w Donbasie. Realia sa takie, ze gdyby (majaca ciagotki imperialistyczne) RF chciala zaatakowac Ukraine, to zapewne zajelaby wiekszosc jej obecnego terytoriym w tydzien. Aby sie o tym przekonac, wystarczy aby Ukraina wypowiedziala Rosji wojne. Tak wiec, w sytuacji gdzie bezposrednio graniczymy z RF od strony obwodu kaliningrackiego, stwierdzenie ze „Ukraina broni Europy” jest mocno naciagana propaganda banderowska. RF trzeba powstrzymywac innymi sposobami bo Ukraina udzieli nam takiego wsparcia jakiego zawsze udzielala, czyli ZADNEGO! To i tak lepsze od dotychczasowej postawy Ukraincow (z Rusinami z ziem okrainnych bylo troche lepiej) czyli separatyzm, terroryzm i szkodzenie Rzeczpospolitej.

  3. sternik1 :

    Przykra jest świadomość faktu, ale z tym składem fanatycznych banderofili, jaki obecny jest w rządzie RP nie ma najmniejszych szans choćby tylko na godny pochówek setek tysięcy bestialsko pomordowanych Polaków na Wołyniu i Mał. Wsch.(nie mówiąc już o rekompensatach dla ich bliskich). Widać te umęczone POLSKIE dusze nie mają żadnego znaczenia dla „zagorzałych katolików” z rządu siedzących w pierwszych ławach K.K.!! Hipokryzja to nie jest właściwe słowo na określenie tych szubrawców. To zwyczajna zdrada małych, podłych sprzedawczyków widzących swoje interesy i ich „braci ukraińców”. I chociaż na każdym kroku widać fiasko tej obłędnej,służalczej i antypolskiej polityki wschodniej, dobry nastrój nie opuszcza „naszych” dygnitarzy. Ale wszystko jest do czasu i ta haniebna postawa musi znaleźć swój kres (oby jak najszybciej).

  4. Gaetano :

    Parszywy neobanderowski sługus lekką rączką, bez żadnych skrupułów wywala kasę naszych pieniędzy na tę nazi-swołocz, nie musi nawet zapowiadać dalszego finansowania, bo oni zawsze zwyczajowo żebrzą o więcej i więcej i, niestety, dostaną! Takie są smutne realia. Polskojęzyczne władze kombinują zapewne, jak by tu nadać jakieś nasze odznaczenie tym ścierwom.
    Śmieć ściska banderowskie łapska morderców tym samym plując w twarz Polakom, a zwłaszcza rodzinom pomordowanych. A nasi rodacy, zamęczeni i pomordowani, spoczywający w bezimiennych mogiłach, dalej nie są pomodleni i godnie pochowani, co jest świętym obowiązkiem państwa i o co powinien zabiegać ten banderofil.

  5. gotan :

    to kolejny przygłup i idiota,któremu skleroza z mózgu zrobiła marmeladę. Co takie stetryczałe zero jak Karczewski może jeszcze nawrzucać polakom?….Jego pomysły związane z neobanderowcami…to mało kuriozum…to zwykle poddaństwo i zdrada interesów Polski. Jakiej to Europy bronią upadlińcy? Jakiej? Plują mu w tą zakazaną mordę o on mówi,że deszcz pada..Wcześniej zablokowanie ustaw przeciwko symbolom banderowskim w Polsce…to zdrada pomordowanych polaków na Wołyniu i Południowo-Wschodniej Polsce….Brakuje obelg aby tę świnię podsumować…Szubrawiec i sługus Azjatów.

  6. Kojoto
    Kojoto :

    Już większość została tu dobrze napisana przez innych forumowiczów, jednak pozostaje jeszcze pytanie… jak państwo budowane na szowinistycznej i ludobujczej ideologii ma bronić Europy? Hitler też „bronił europy” przed komunizmem, a Stalin przed nazizmem, komuś trzeba przypominać skutki? Już pomijając codzienne wrogie gesty i działania UPAdlińskich polityków wobec Polski i Polaków, o prześladowaniu Polskiej mniejszości nie wspominając.