Według izraelskiego dziennikarza, powołującego się na źródła w MSZ Izraela, Amerykanie nalegali na Izraelczyków, by spróbowali rozwiązać kryzys w relacjach z Polską spowodowany nowelizacją ustawy o IPN. Zaznaczali, że bardzo im się ona nie podoba, ale Polska to zarazem ważny sojusznik USA w ramach NATO.

Barak Ravid, dziennikarz izraelskiej stacji telewizyjnej Channel 10 twierdzi, że uzyskał informację o naciskach Białego Domu na Izrael ws. nowej polskiej ustawy o IPN. Powołuje się na rozmowę z niewymienionym z nazwiska wysokim urzędnikiem izraelskiego MSZ, według którego Amerykanie kilka razy wzywali Izrael, by spróbowali rozwiązać kryzys w relacjach z Polską spowodowany nowelizacją ustawy.



– Amerykanie jasno powiedzieli, że nie podoba im się ustawa o Holokauście [tak zagraniczne media, w tym z USA i Izraela, określają nowelizację ustawy o IPN – red.], uważają, że jest nie do zaakceptowania i prosili polski rząd, żeby ją poprawił. Ale jednocześnie powiedzieli nam, że Polska jest ważnym sojusznikiem USA, szczególnie w ramach NATO, a także sojusznikiem Izraela. Stąd jest potrzeba, by poradzić sobie z tym kryzysem ostrożnie i bez uszczerbku dla Sojuszu cytuje swojego rozmówcę Ravid.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Izraelski dziennikarz dodaje, że „wysocy rangą izraelscy urzędnicy” powiedzieli mu, iż Amerykanie przekazywali swoje wiadomości w tym temacie kilkoma kanałami – zarówno do rządu Izraela, jak i do liderów opozycji, prosząc ich o złagodzenie ich publicznej retoryki wymierzonej w Polskę.

Rawid wymienia tu konkretne przykłady. Twierdzi, że Biały Dom i Departament Stanu przekazali ambasadorowi Izraela w Waszyngtonie Ronowi Dermerowi, a także innym dyplomatom z ambasady, wiadomości o znaczeniu relacji z Polską. Podobne wiadomości trafiły do kancelarii izraelskiego premiera i MSZ.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ponadto, 5 marca br. wiceprezydent Mike Pence spotkał się w Waszyngtonie z Jicchakiem Herzogiem, liderem Izraelskiej Partii Pracy. Rawid nazywa go „szefem izraelskiej opozycji”. Według oficjela z MSZ Izraela, Pence w rozmowie poprosił Herzoga, by stonował swoje krytyczne wypowiedzi pod adresem Polski i pomógł rozwiązać kryzys. Herzog w odpowiedzi miał podkreślić, że nowa ustawa o IPN oraz to, jak mówi o niej polski rząd, są dla Izraela „wysoce obraźliwe i nieakceptowalne”. Rawid dodaje, że zarówno Herzog, jak i biuro wiceprezydenta USA odmówili komentarza w sprawie.

Przypomnijmy, że dzień później portal Onet opublikował głośny artykuł, w którym powołując się na poufne dokumenty dyplomatyczne twierdził, że polscy przywódcy stali się w Białym Domu persona non grata, a USA całkowicie poparły stanowisko Izraela w sprawie ustawy o IPN.

Czytaj także: Kompleks Izraela – kiedy sojusznik okazuje się wrogiem

Według dziennikarza Channel 10, amerykański resort dyplomacji zwrócił się też do ambasad Polski i Izraela, by wspólnie sponsorowały doroczną ceremonię upamiętniającą Holokaust.

Dodatkowo, w artykule zamieszczonym na portal Axios, Rawid pisze, że prezydent Andrzej Duda skierował nowelę ustawy o IPN do Trybunału Konstytucyjnego „po wrzawie w Izraelu i USA”. Zdaniem dziennikarza, jeśli TK nakaże Sejmowi poprawić części ustawy, to może to doprowadzić do zakończenia konfliktu z Izraelem.

Przeczytaj: Izraelskie media: prezydent Izraela powiedział Dudzie, że Polska i Polacy uczestniczyli w Holokauście

Axios.com / Kresy.pl

Tagi: , , , , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz