Zdaniem wicepremiera w związku z rekonstrukcją rządu Polska powinna przeprowadzić korektę linii polityki zagranicznej.

Jarosław Gowin powiedział w Piątek w Radiu Warszawa, że polski rząd powinien dokonać korekty linii polityki zagranicznej. Wskazał przy tym na wzór, którym powinna się kierować polska dyplomacja – jest nim premier Węgier Viktor Orban.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Widzę konieczność innego rozłożenia akcentów w naszej polityce zagranicznej. Przydałoby się mniej sporów, więcej cierpliwego tłumaczenia naszych racji. Możemy się uczyć pewnej elastyczności od Orbana – powiedział dziennikarzom wicepremier. On bardzo umiejętnie od lat realizuje swoje cele, jeśli chodzi o politykę zagraniczną. Od razu chciałbym też zaznaczyć, że nie ma co idealizować polityki węgierskiej w sprawach energetycznych. Viktor Orban wyraźnie postawił na Wschód, na współpracę z Rosją. Nasz rząd ma pełną świadomość, że istnieje obszar wspólnoty interesów z Węgrami, ale istnieje też obszar rozbieżności – tłumaczył Gowin.

CZYTAJ TAKŻE: Orban: musimy bronić kultury chrześcijańskiej, żeby Europa pozostała europejska

Zdaniem wicepremiera Polsce nie grożą unijne sankcje, ponieważ Polskę poprze Orban, który wie, że byłby następny w kolejce.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Gowin wskazał też na wyzwania z jakimi musi się zmierzyć rząd Mateusza Morawieckiego: Gdybym miał wymienić najpoważniejsze problemy, które staną przed nowym rządem, to bym powiedział: Bruksela i służba zdrowia, a nawet w odwrotnej kolejności. Jestem przekonany, że tę procedurę [artykuł 7. Traktatu o UE – red.] da się zatrzymać, pytanie, tylko na którym etapie; pierwszym, czy drugim. (…) To będzie wielkie wyzwanie dla rządu.

Wicepremier podkreślił, że nasz kraj będzie rozmawiał ze swoimi partnerami w całej Unii Europejskiej. Będziemy rozmawiać z naszymi partnerami, ale mamy świadomość jakimi instrumentami dysponuje administracja brukselska, albo np. Niemcy i Francja, którym nie jest w smak np. nasza polityka wobec migrantów – tłumaczył Jarosław Gowin.

Kresy.pl / radiowarszawa.com.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz