Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping zapowiedział, że jego państwo zwiększy import dóbr wysoko przetworzonych.

Przewodniczący ChRL wziął w środę udział w Forum Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC). Obejmuje ono 21 państw z Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej, w tym Rosję, a także Australię i Nową Zelandię oraz USA, Peru, Meksyk, Chile. W czasie swojego wystąpienia Xi Jinping wyraził sprzeciw wobec protekcjonizmu i poparcie dla wolnego handlu.

„Nie zmienimy kursu ani nie będziemy przeciwstawiać się trendowi historycznemu przez rozdzielanie łańcuchów produkcji lub utworzenie małego kręgu, aby trzymać innych poza nim” – powiedział w czwartek chiński przywódca, którego zacytował portal BBC. Xi uznał, że globalizacja ekonomiczna będzie postępować, a żaden kraj nie może się rozwijać zamykając drzwi”.

Xi Jinping obiecał przy tym partnerom, że Chiny zaczną importować większą ilość dóbr wysokoprzetworzonych co pomoże im zrównoważyć ich bilans handlowy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

BBC przypomina jednak, że słowa Xi Jinpinga padają w czasie gdy konflikt polityczny między Chinami a Australią zamienił się w wojnę handlową między nimi. Władze ChRL ustanowiły w bieżącym roku cła zaporowe bądź embargo na import australijskiego jęczmienia, pszenicy, cukru, wina czerwonego, drewna, węgla, homarów, rudy miedzi i miedzi wytopionej z Australii. W bieżącym tygodniu chiński rząd wystosował ostry w tonie list do Australijczyków oskarżając ich o prowadzenie „nieprzyjaznej polityki”.

bbc.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz