Turcja poprosiła Rosję o odroczenie płatności za gaz odbierany w roku bieżącym do roku 2024.

Tureccy urzędnicy poprosili Rosję o odroczenie niektórych płatności za gaz ziemny, ponieważ Turcja stara się złagodzić problemy gospodarcze spowodowane wysokimi cenami energii, które dodatkowo napędzają bardzo wysoką inflację, jaka od zeszłego roku narasta w tym państwie. Informację taką podał za agencją Bloomberga ormiański portal News.am.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Turecki państwowy importer energii Botas próbuje odroczyć niektóre płatności do 2024 roku. Rozmowy następują po porozumieniu między dwoma Turkami i Rosjanami, które pozwala Botasowi spłacać 25 proc. swoich zobowiązań w rublach rosyjskich, a nie w dolarach.

Źródła Bloomberga nie podają, czy turecka spółka uzyskała już zgodę Rosją na odroczenie płatności. Rozmowy mają jednak według nich charakter nieoficjalny, a strona turecka nie wysłała w tej sprawie formalnego pisma do Gazpromu.

Silne uzależnienie Turcji od importu energii zwiększyło presję na jej walutę i budżet. Lira turecka straciła na wartości w stosunku do dolara w bieżącym roku już ponad 28 proc. Deficyt handlowy Turcji był w sierpniu ponad dwukrotnie wyższy w porównaniu z tym samym miesiącem rok wcześniej i wyniósł 11,2 mld dol.

We wrześniu inflacja w Turcji przekroczyła poziom 80 proc., do którego zbliżyła się jeszcze w lipcu. Prezydent tego państwa Recep Tayyip Erdogan przyznał, że rozmawiał z przywódcą Rosji Władimirem Putinem o obniżce cen gazu.

news.am/kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz