Koniec podatku liniowego w Rosji

Prezydent Władimir Putin podpisał ustawę która wprowadza drugą stawkę podatku dochodowego dla najbogatszych.

Prezydent Rosji zatwierdził w poniedziałek ustawę, która wprowadza w Rosji progresję w zakresie podatku od dochodów osób fizycznych. Od teraz obowiązywać będą dwie stawki tego podatku. Bazowa stawka nadal będzie miała wysokość 13 proc. natomiast osoby zarabiające rocznie powyżej 5 mln rubli (około 250 tys. zł) zapłacą do państwowej kasy 15 proc. od wartości swojego dochodu, podał „Kommiersant”.

Według szacunków władz wprowadzenie drugiego progu podatkowego dla najbogatszych zwiększy wpływy państwowej kasy. W przyszłym roku o 60 mld rubli, w 2022 r. o 64 mld rubli, a w roku 2023 o 68,5 mld rubli. Władze zadeklarowały, że tę nadwyżkę środków budżetowych skierują do służby ochrony zdrowia na leczenie dzieci.

Przy okazji ustawy podwyższającej podatek ogłoszono też abolicję podatkową. Podatnik, który sam ujawni swoje naruszenia za pierwszy kwartał bieżącego roku i uiści zaległe wpłaty podatkowe zostanie uwolniony od odpowiedzialności karno-skarbowej.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Wprowadzenie progresji podatku PIT kończy istnienie w Rosji podatku liniowego, który obowiązywał w Rosji od 2001 r. czyli niemal przez cały okres rządów obecnego prezydenta. Inicjatywa wyższego opodatkowania najbogatszych obywateli wyszła w czerwcu od samego Władimira Putina, który do tej pory był zdecydowanym zwolennikiem podatku liniowego. Stosowny projekt ustawy wpłynął do Dumy Państwowej we wrześniu.

Czytaj także: Rosja: Ministerstwo Finansów proponuje cięcia w wydatkach na zbrojenia

kommersant.ru/vedmosti.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz