Mimo, że wydobycie węgla w Polsce spada, import i spadek zapotrzebowania sprawiły, że ilość zapasów surowca jest największa od trzech lat.

Jak podał we wtorek portal Wysokienapiecie.pl na składowiskach zalega obecnie 13,5 mln ton węgla, Oznacza to, że zapasy tego surowca w naszym kraju są już dwukrotnie wyższe nie w zeszłym roku. Ostatni raz były tak wielkie przed trzema laty. Powołując się na dane Agencji Rynku Energii portal wylicza, że 4,7 mln ton węgla zalega przy kopalniach, z czego 0,3 mln ton to węgiel już zakupiony przez kooperantów ale jeszcze nie odebrany, natomiast 8,8 mln ton surowca zalega na placach różnego rodzaju elektrowni. Klientom kończą się już miejsca na placach.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Problemy ze sprzedażą polskiego wynikają z tego, że jest on droższy od importowanego, szczególnie z Rosji. Wwóz surowca z tego państwa bije kolejne rekordy. Według portalu węgiel przywożony do bałtyckich portów można kupić nawet o połowę taniej od krajowego surowca. Ceny tego ostatniego są wysokie na skutek działań Polskiej Grupy Energetycznej, która wpłynęła na wielu partnerów by podpisywali oni z kopalniami kontrakty ustalające sztywną cenę.

W dodatku importowany jest nie tylko węgiel, ale i sama energia elektryczna. Jak wylicza portal w okresie od początku roku do września zapotrzebowanie na węgiel w Polsce było o 5 proc. niższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Spowodowało to spadek dochodów spółek węglowych. Całe polskie górnictwo węgla kamiennego wypracowało tylko 38 mln zł. zysku.

W dodatku polityka klimatyczna Unii Europejskiej zmuszą rząd do poszukiwania innych źródeł energii. Już za dwa tygodnie rząd może zakontraktować ponad 6 TWh energii elektrycznej rocznie wytwarzanej z biomasy. Jeśli zamierzenia te zostaną wdrożone będzie to oznaczać spadek zapotrzebowania na węgiel o kolejne 2-3 mln ton rocznie. Jak dodaje portal, biomasa też będzie pochodzić głównie z importu: z  Indonezji, USA oraz naszych wschodnich sąsiadów.

Rozwój energetyki słonecznej (już wytwarza 1 GW energii) już doprowadził do spadku zapotrzebowania na węgiel o 700 tys. ton.

wysokienapiecie.pl/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz