Przedstawiciele dużych i średnich firm w znacznej większości chcą aby Polska zrezygnowała z własnej waluty i dołączyła do strefy euro.

Dziennik „Rzeczpospolita” opublikował w czwartek dane na temat poparcia przedsiębiorców dla wejścia Polski do strefy euro. Według sondażu przeprowadzonego przez pracownię Millward Brown na zlecenie firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton, znaczne większość – 74% dużych i średnich firm chciałaby rezygnacji z narodowej waluty.

To najwyższy poziom poparcia działających w naszym kraju biznesmenów dla euro od 2011 r. „Rzeczpospolita” przytacza podobne sondaże z ostatnich ośmiu lat. O ile jeszcze w 2010 85% badanych reprezentantów dużych i średnich firm chciało wprowadzenia euro w Polsce to w ciągu następnych lat odsetek ten zaczął maleć. Najmniejsze poparcie dla przyjęcia euro – 42%, odnotowano wśród tej grupy w 2015 roku. Ale od tego czasu proporcja euroentuzjastów wśród biznesmenów szybko rośnie. Już w 2016 roku było ich 58%.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Rzeczpospolita” podkreśla, że przedstawiciele dużych i średnich przedsiębiorstw opowiadają się za walutą euro mimo tego, że złotówka jest od kilku lat „bardzo stabilną” walutą. „W tym roku kurs euro w złotych zmienia się w ciągu tygodnia średnio o 0,5 proc., podczas gdy jeszcze w 2012 r. normą były zmiany o 1 proc., a dawniej jeszcze większe” – pisze gazeta. Łączy zainteresowanie ponadnarodową walutą ze zwiększającym się zaangażowania działających w Polsce firm w handel międzynarodowy – „Wartość eksportu towarów i usług przewyższa już 50 proc. PKB, podczas gdy na początku dekady wynosiła niespełna 40 proc. PKB”.

Czytaj także: Niemcy na pomocy Grecji zarobiły 2,9 mld euro

rp.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Avatar
      Accipiter :

      @dls Maverick ten duży biznes jest w przeważającej większości niepolski więc nie dziw się, że chca Euro. Inna rzecz, że rząd nie jest od robienia dobrze obcemu kapitałowi tylko od dbania o Polskę, w nasza racja stanu wymaga by nigdy nie rezygnować ze własnej waluty na rzecz kompletnie niereprezentatywnego pieniądza jakim jest €.

  1. Avatar
    zefir :

    Zamienić złotówkę na euro nie jest polskim interesem i polską racją stanu. Tylko ekonomiczny debil tego nie dostrzega-Polska zbyt mocno od standardów strefy euro odbiega.Ta ponętna myśl tylko kapitalistów w Polsce fascynuje,w szczególności tych zagranicznych co polski rynek doją,polski interes olewają. W niestabilnym ekonomicznie świecie,gdy dekoniunktura się zbliża,posiadanie waluty narodowej i banku centralnego,który nią steruje to zaleta nie wada.

  2. Avatar
    1000_szabel :

    @Accipiter To nie chodzi o to, czy polski, czy nie. Po prostu duże firmy to przede wszystkim handel międzynarodowy, stąd gdyby była tylko jedna waluta w Europie, dla tych firm byłoby znacznie łatwiej (nie musiałyby się bawić z różnicami kursowymi, przeliczaniem walut, skomplikowanym ustawodawstwem dotyczącym różnic kursowych, etc.). Duży biznes chciałby euro nie tylko w PL, ale też w Danii, Czechach, Szwecji i wszędzie tam, gdzie nadal obowiązują waluty krajowe.
    Jeśli chodzi o Polskę, to na szczęście nie duży biznes decyduje o tym, czy Polska ma wejść d strefy euro, czy nie i wierzę, że euro u nas nie przejdzie, bo wiem, jakie to niesie konsekwencje.