W 2017 roku Antoni Macierewicz zapowiedział zakup 1000 sztuk amunicji krążącej dla wojska. Jest to broń o dużym znaczeniu dla armii. Z informacji „Faktu” wynika, że do tej pory wojsko dostało ich zaledwie 100. Zdaniem generała Waldemara Skrzypczaka, sprawa jest „bardzo poważna”.

Amunicja krążąca Warmate to nowoczesne pociski, które służą do zdalnego niszczenia np. wozów bojowych przeciwnika. Wyglądają jak samolot bezzałogowy. Są niewykrywalne dla wroga. W 2017 roku, ówczesny minister obrony narodowej Antoni Macierewicz zapowiedział, że tysiąc pocisków trafi na wyposażenie jednostek sił specjalnych i oddziałów lekkiej piechoty wojska polskiego. „Kontrakt opiewa na tysiąc takich pocisków – przynajmniej w pierwszym podejściu. Zaczną być dostarczane do jednostek wojskowych jeszcze w tym roku, całość realizacji w roku przyszłym” – zapowiadał wówczas szef MON. „Fakt” podał w sobotę, że z informacji medium wynika, iż do tej pory wojsko otrzymało zaledwie 100 sztuk opisywanej amunicji.

Pod koniec października senator PO Krzysztof Brejza zapytał szefa MON Mariusza Błaszczaka, ile zestawów amunicji krążącej wojsko otrzymało od 2017 r. Ministerstwo odpowiedziało w listopadzie, że do tej pory do armii trafiło zaledwie sto sztuk.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„To kolejna obietnica Macierewicza, która nie została zrealizowana. Po wirtualnych śmigłowcach które mieliśmy budować z Ukrainą, kolejny pomysł upada z hukiem. Nie ma śmigłowców, odnawiają stare czołgi T-72, malują stare hełmy z lat 70., a nowoczesne pociski są dostarczone w liczbie 10-krotnie mniejszej niż obiecywano Polakom i wojsku” – powiedział Brejza w rozmowie z „Faktem”.

Także gen. Waldemar Skrzypczak skrytykował rezygnację z zakupu amunicji krążącej.

„Uderzeniowe drony Warmate to polski produkt, unikalny na rynkach światowych. Na świecie jest bardzo duży popyt na tego typu amunicję, a WB Electronics należy do czołówki światowej w tych rozwiązaniach. Dziwię się, więc, że umowa nie jest realizowana. Jestem też zaskoczony, że odstąpiono od realizacji tego kontraktu po niedawnych doświadczeniach konfliktu azersko-armeńskiego, gdzie właśnie dzięki tego typu amunicji pokonano armię armeńską. Jakie racje polityczne są ważniejsze od bezpieczeństwa państwa polskiego? Tym bardziej że za wschodnią granicą zaczyna się gotować. Politycy, którzy mają swoje partykularne interesy nie powinni odpowiadać za nasze bezpieczeństwo. Sprawa jest bardzo poważna”- oświadczył gen Skrzypczak w rozmowie z medium.

Zobacz także: Gen. Skrzypczak dla Kresy.pl: U nas nie ma modernizacji czołgów T-72, jest „pudrowanie g…a”

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Czytamy, że Antoni Macierewicz odmówił komentarza w opisywanej sprawie.

„Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej, jako gestor systemu planuje w kolejnych latach pozyskanie większej liczby amunicji krążącej na potrzeby podległych jednostek, jednak szczegółowe dane (termin, liczba), ujęte w ‘Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP w latach 2021-2035 z uwzględnieniem 2020 roku’, stanowią informację niejawną” – wynika z informacji „Faktu”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w kwietniu bieżącego roku media społecznościowe obiegło zdjęcie mające przedstawiać odnaleziony w Libii kadłub bezzałogowca Warmate. Magazyn MILMAG zwrócił się zapytaniem do producenta tych dronów (dokładniej amunicji krążącej), polskiej Grupy WB. Jej przedstawiciele potwierdzili, że zdjęcie rzeczywiście przedstawia Warmate. Nie podano jednak, w jaki sposób mógł się tam znaleźć.

Bezzałogowiec Warmate został zaprezentowany po raz pierwszy w 2016 roku.

Zobacz także: Gen. Skrzypczak: Wojskowi muszą być przygotowani, że w pewnej chwili zabraknie łączności

fakt.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz