Czeski minister zaprzeczył słowom Jacka Saryusza-Wolskiego jakoby Praga miała nie poprzeć użycia artykułu 7. przez Komisję Europejską.

Jacek Saryusz-Wolski, powołując się na byłego posła Nowoczesnej Zbigniewa Gryglasa którzy przeszedł do PiS, napisał we wtorek na Twitterze, że Czesi nie poprą użycia artykułu 7 przeciw Polsce.

Do sprawy którą poseł Gryglas nazwał „niesamowitym oświadczeniem Czech” odniósł się w czwartek w serwisie Twitter Ales Chmelar, czeski minister ds. europejskich. Podkreślił on, że oświadczenie o którym pisał Gryglas pochodzi z września i zostało ono wyrwane z kontekstu.

Słowa te zostały wypowiedziane, gdy był jeszcze czas na rozważenie weta prezydenta Dudy i gdy liczyliśmy na pozytywny rozwój sytuacji. Teraz sprawa jest mniej klarowna. Wciąż uraduje nas, jeśli Polska rozwiąże tę sprawę wewnętrznie, ale trzy miesiące minęły i niewiele się zmieniło – tłumaczył Chmelar.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Komisja Europejska 20 grudnia wszczęła procedurę z artykułu 7. traktatu unijnego zwaną popularnie „opcją atomową”, która może zakończyć się nałożeniem na Polskę unijnych sankcji. Oznacza to, że Komisja Europejska postanowiła zwrócić się do Rady Europejskiej, a więc do instytucji składającej się z przywódców krajów unijnych, o stwierdzenie poważnego ryzyka naruszania wartości UE przez Polskę.

Również 20 grudnia wicepremier Węgier Zsolt Semjen zapowiedział, że Węgry nie zgodzą się na ukaranie Polski przy pomocy artykułu 7. traktatu o UE. Obronimy Polskę przed niesprawiedliwym, pokazowym postępowaniem politycznym – powiedział wicepremier zapewniając, że węgierski rząd stoi i będzie stał u boku Polski. Semjen potwierdził, że oznacza to użycie weta w ewentualnym głosowaniu na forum Rady Europejskiej nad nałożeniem na Polskę sankcji UE.

Kresy.pl / interia.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz