Chiny przeprowadzą ćwiczenia w rejonie Tajwanu w reakcji na działania USA

Władze Chin skrytykowały niezapowiedzianą wizytę amerykańskich kongresmenów w Tajpej. W odpowiedzi na „błędne sygnały”, jakie USA wysyłają do Tajwanu, w rejonie wyspy Chińczycy przeprowadzą ćwiczenia wojskowe.

W czwartek na Tajwan przybyła z niezapowiedzianą wizytą grupa sześciu amerykańskich kongresmenów, na czele z republikańskim senatorem Lindsey Grahamem. Spotkali się z tajwańskim prezydent Caj Ing-wen oraz ministrami obrony i spraw zagranicznych. Z uwagi na pozytywny wynik testu na koronawirusa nie przyjechała przewodnicząca Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi z Partii Demokratycznej.

Wizytę Amerykanów i działania USA względem Tajwanu skrytykowały Chiny, jako „obłudne i niewiarygodne”. Jak przekazał chiński resort obrony, „Chiny zdecydowanie się temu sprzeciwiają i wysłały już oficjalne oświadczenie do Stanów Zjednoczonych”.

 

Chiny uważają, że Stany Zjednoczone wysyłają „błędne sygnały do tajwańskich separatystów”, chociaż obiecały Pekinowi, że nie będą wspierać wyspy.

Co więcej, w rejonie Tajwanu odbędą się chińskie ćwiczenia, z udziałem okrętów wojennych, bombowców, myśliwców, a także „innych sił, organizujących wielozadaniowe patrole bojowe”.

Czytaj także: Stany Zjednoczone chcą Tajwanu na spotkaniu WHO

Zobacz też: Chiny i Rosja ogłosiły partnerstwo „bez ograniczeń”, wspierając się nawzajem w sporach z Ukrainą i Tajwanem

Uznawana przez małą część państw Republika Chińska na Tajwanie jest dziedzictwem chińskiej wojny domowej. Gdy nacjonalistyczny przywódca Chin Czang Kaj-szek przegrał walkę z komunistami Mao Zedonga, którzy 1 października 1949 proklamowali powstanie Chińskiej Republiki Ludowej, w grudniu tegoż roku roku resztki sił nacjonalistycznych ewakuowały się na Tajwan. Tam, korzystając z osłony USA, funkcjonowały one dalej jako Republika Chińska, początkowo ciesząca się międzynarodowym uznaniem.

W 1971 ChRL zajęła jej miejsce w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Od tego czasu większość państw świata uznaje ją za jedyne państwo chińskie. Nawet wspierające tajwańskie struktury Stany Zjednoczone uznają formalną jedność państwowości chińskiej. Jednak sekretarz stanu Mike Pompeo, uważany za polityka szczególnie antypekińskiego, w listopadowym wywiadzie dla jeden z rozgłośni radiowych stwierdził, że „Tajwan nie był częścią Chin”. Pompeo zdecydował w styczniu 2021 roku o odwołaniu ograniczeń dla dyplomatów USA na kontakty z przedstawicielami władz na Tajwanie.

Czytaj także: 39 chińskich samolotów nad Tajwanem. Naruszyły strefę identyfikacji obrony powietrznej

rmf24.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz