Japonia i Rosja najbliżej podpisania traktatu pokojowego były w 2018 roku podczas spotkania ówczesnego premiera Japonii [Shinzo Abe] z prezydentem Rosji Władimirem Putinem – powiedział były szef japońskiego rządu w wywiadzie dla japońskiej gazety biznesowej Nikkei.

Mówiąc o przyczynach, które uniemożliwiły podpisanie traktatu pokojowego, Abe wspomniał o „eskalacji napięć między Waszyngtonem a Moskwą” po wydarzeniach na Ukrainie w 2014 roku.

Były premier powiedział również, że bez względu na to, jakie porozumienie udałoby się osiągnąć Japonii i Rosji, byłby gotów rozwiązać parlament i ogłosić przedterminowe wybory, dając Japończykom prawo do zabrania głosu w sprawie porozumienia między Tokio a Moskwą.

W tym okresie wiele japońskich mediów donosiło, że trwały dyskusje o możliwym przekazaniu Japonii dwóch z czterech spornych południowych wysp Kurylskich. Ta informacja nigdy nie została oficjalnie potwierdzona.

Rosja i Japonia prowadzą rozmowy o podpisaniu traktatu pokojowego od połowy XX wieku. Główną przeszkodą w osiągnięciu tego celu jest kwestia własności nad Południowymi Wyspami Kurylskimi, zwanymi w Japonii Terytoriami Północnymi. Po zakończeniu II wojny światowej Wyspy Kurylskie zostały włączone do Związku Radzieckiego. Jednak ich własność została zakwestionowana przez Japonię. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych z kolei wielokrotnie powtarzało, że suwerenność Rosji nad tymi wyspami, która jest potwierdzona w dokumentach międzynarodowych, nie może być kwestionowana.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W listopadzie 2018 roku Prezydent Rosji Władimir Putin i premier Japonii Shinzo Abe spotkali się w Singapurze i uzgodnili, że Moskwa i Tokio przyspieszą rozmowy pokojowe oparte na wspólnej deklaracji z 1956 roku. Dokument zakończył stan wojny i stwierdził, że rząd radziecki jest gotowy przekazać wyspę Shikotan i grupę małych wysp Japonii pod warunkiem, że Tokio przejmie nad nimi kontrolę po podpisaniu traktatu pokojowego.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy premier Japonii i przywódca Chin zadeklarowali wolę „bliskiej współpracy”




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz