Podczas szczytu w Brukseli przywódcy 27 krajów uzgodnili wspólne stanowisko, w którym ostrzegli Londyn przed ryzykiem braku porozumienia.

W dokumencie przyjętym przywódcy państw UE stwierdzili, że są niezadowoleni z braku postępów w negocjacjach dotyczących Brexitu. Najtrudniejsza obecnie w negocjacjach stała się sprawa granicy między Republiką Irlandii, a Irlandią Północną, należącą do Zjednoczonego Królestwa. Władze w Dublinie przywrócenia kontroli granicznych, ponieważ uważa, że w ten sposób straciliby na wymiany handlowej.

Londyn natomiast nie wskazuje w jaki sposób chce zachować swobodny przepływ towarów. Główny unijny negocjator Michel Barnier oświadczył, że chce od brytyjskich władz szybkiego opublikowania białej księgi w tej sprawie. Mam nadzieje, że ten dokument będzie zawierał realistyczne propozycje. Czasu pozostało niewiele – powiedział Michel Barnier.

ZOBACZ TAKŻE: Irlandia stawia ultimatum w kwestii Brexitu

Według nieoficjalnych doniesień europejscy przywódcy mieli zagrozić wczoraj brytyjskiej premier, że jeśli nie będzie porozumienia w sprawie irlandzkiej granicy, to nie dojdzie do podpisania umowy dotyczącej wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, a także porozumienia przejściowego, które obowiązywałoby do czasu wynegocjowania nowej umowy handlowej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Komentatorzy wskazują, że tego rodzaju twardy Brexit bez porozumień wprowadziłbym chaos w relacjach gospodarczych z Unią, których Londyn chce uniknąć.

Kresy.pl / polskieradio.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz