Zgodnie z zarządzeniem premiera Rosji kompetentne ministerstwa mają doprowadzić do przedłużenia dzierżawy ważnych dla rosyjskich sił zbrojnych obiektów.

Premier Rosji Michaił Miszustin podpisał 12 lutego zarządzenie zgodnie z którym Ministerstwo Obrony oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych mają przygotować porozumienie z władzami Białorusi na temat dzierżaw dwóch obiektów obsługujących Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej znajdujących się na terytorium tego drugiego państwa. Zarządzenie zostało opublikowane na rosyjskim portalu informacji prawnej, zrelacjonował we wtorek białoruski portal Tut.by.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Rosjanie dzierżawią na Białorusi radar wchodzący w skład sieci wczesnego ostrzegania, który znajduje się niedaleko Hancewicz w obwodzie brzeskim. Jest jeszcze centrum łączności obsługujące rosyjską marynarkę wojenną położone w Wilejce w obwodzie mińskim.

Termin dzierżawy obiektów mija 7 czerwca bieżącego roku. W grę wchodzi jej przedłużenie na kolejne 25 lat. Jednak w umowie z 1996 r. zastrzeżono, że jeśli jedna ze stron nie chce przedłużać umowy powinna wypowiedzieć ją na piśmie co najmniej rok przed upływem jej terminu. Ponieważ strona białoruska tego nie uczyniła w grę wchodzi raczej określenie nowych warunków dzierżawy, a nie jej zakończenie. Jednak nawet jeśli strony nie porozumieją się teraz co do nowych warunków umowy dzierżawa automatycznie zostanie wydłużona o pięć lat.

Tut.by przypomina, że jeszcze w 2019 r. prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenki podkreślał wywiadzie dla rosyjskiego dziennikarza Aleksieja Wieniediktowa, że Rosjanie używają wspomnianych obiektów bezpłatnie.

Czytaj także: Rosjanie przetestowali system ostrzegania przeciwrakietowego

tut.by/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz